"Kobiety w wieku 65 i 74 lata przechodziły po przejściu dla pieszych, przy którym nie ma sygnalizacji świetlnej. Obie zginęły na miejscu, a motocyklista został odwieziony z obrażeniami ciała do szpitala" - mówi Rafał Sułecki z zespołu prasowego mazowieckiej policji.

Przez kilka godzin kierowcy mogą spodziewać się utrudnień w miejscu wypadku. "Ruch odbywa się poboczem" - mówi Sułecki. "Trwa ustalanie przyczyn wypadku."

Podobny wypadek wydarzył się w piątek w Strzelinie na Dolnym Śląsku. W stojącą pod szkołą grupkę uczniów wjechał rozpędzony motor. Do szpitala trafiło sześć rannych nastolatek. Na obserwację wysłany został również motocyklista.