Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kaczyński nie padnie w ramiona Wałęsie

2008-06-12 | Ostatnia aktualizacja: 18:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Nie wyobrażam sobie spotkania, choć będziemy na tym samym meczu" - mówi obecny prezydent o byłym. Jeszcze przed wylotem z Łodzi do Wiednia Lech Kaczyński zdecydowanie wykluczył możliwość świętowania ewentualnego sukcesu naszych piłkarzy z Lechem Wałęsą - pisze na swych stronach internetowych "Rzeczpospolita".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mecz Polska-Austria już niebawem. Na tym samym stadionie - i to zaledwie kilka metrów od siebie - znajdą się dwaj prezydenci: obecny i były. Nie jest tajemnicą, że panowie - mówiąc delikatnie - sympatią się nie darzą. Dlatego nic dziwnego, że obaj raczej woleliby się nie widzieć.

W niedawnym wywiadzie dla telewizji Polsat prezydent Kaczyński oznajmił, że Lech Wałęsa był agentem "Bolkiem". Były prezydent jest wściekły i domaga się od głowy państwa przeprosin. Chce także sprawę skierować do sądu.

Nawet, jeśli więc wygramy i polscy kibice wpadną w euforię, Lech Kaczyński nie będzie chciał dzielić tej radości z Lechem Wałęsą. Jak mówi "Rzeczpospolitej", takiego spotkania - nawet na zatłoczonym stadionie - po prostu sobie nie wyobraża.

"Ja nie pokażę żadnych różnic między nami za granicą, natomiast w kraju będziemy się prać" - zapewnia tymczasem Lech Wałęsa, cytowany przez gazetę.pl.

Prezydent Kaczyński jest już w Austrii. Lot trwał 50 minut. Na pokładzie, oprócz prezydenckich ministrów, była także opozycja: między innymi wicepremier, szef MSWiA Grzegorz Schetyna i minister sportu Mirosław Drzewiecki, obaj z PO.

Jak dowiedział się dziennik.pl, przez całą podróż nasi politycy rozmawiali głównie o piłce nożnej, a Lech Kaczyński - w doskonałym nastroju - wspominał historyczne spotkania naszych zawodników.

Na trybunach wiedeńskiego stadionu Lech Kaczyński zasiądzie z prezydentem Heinzem Fischerem. Zanim jednak obaj udadzą się na mecz, zjedzą kolację.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «