"The Sun" pisze o 10 największych zbrodniarzach wojennych poszukiwanych aktualnie przez Centrum Simona Wiesenthala. Wśród nich wymienia mieszkającego w USA Iwana Demianiuka. Brytyjski tabloid pisze o nim jako o strażniku, "który wysyłał więźniów do polskich komór gazowych". Zwany Iwanem Groźnym zbrodniarz miał zabijać między innymi w Sobiborze i Majdanku.

Kilka dni temu dziennik.pl znalazł w opiniotwórczym dzienniku izraelskiem "Haaretz" artykuł, w którym pisano o "polskim obozie zagłady" Sobibór. Po interwencji naszego MSZ redakcja tekst zmieniła.

W przypadku "The Sun" będzie pewnie podobnie, bo jak się dowiedzieliśmy, polska ambasada w Londynie już dostała od naszego MSZ informację w tej sprawie i będzie interweniować w redakcji bulwarówki. Nasi dyplomaci na całym świecie od lat walczą z kłamliwymi tekstami i artykułami, które sugerują, że obozy koncentracyjne zorganizowali Polacy, a nie Niemcy.

"Nie ma praktycznie dnia, by gdzieś na świecie nie pojawiała się podobna informacja. Staramy się wyłapywać takie informacje i prostować je, ale nie zawsze jesteśmy w stanie wszystko wychwycić" - powiedział dziennikowi.pl rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.