Związkowcy: W stoczni działa nowy Bolek?
Pod osłoną nocy znad bramy Stoczni Gdańskiej wyparowały dwa transparenty z antyrządowymi hasłami. Komitet Obrony Stoczni jest oburzony. "To, co się stało, przypomina ubeckie metody. Chyba działa w stoczni jakiś Bolek 2" - mówi związkowiec Karol Guzikiewicz. Zapowiada, że złoży zawiadomienie o kradzieży, a nowe transparenty i tak zawisną.
- Rząd Kuwejtu kupi stocznię Gdynia?
- Zbiorowe pozwy szczecińskich stoczniowców
- Koniec stoczni w Gdyni i Szczecinie
- Unia: To PiS zawaliło sprawę stoczni
- Wałęsa o Wolszczanie: Za grzechy trzeba płacić
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Napisy "Rząd Platformy grabarzem stoczni" oraz "Utrzymania obecnych miejsc pracy - dość cudów Donalda Tuska" powieszono wczoraj około południa. Długo nie wytrzymały. Nocą znikły.
"Komu przeszkadzały te dwa płótna?" - zastanawia się wiceprzewodniczący Komisji Zakładowej "Solidarności" Stoczni Gdańsk Karol Guzikiewicz, jeden z członków KOS.
Pierwsze podejrzenie padło na Zarząd Nieruchomości Komunalnych, bo na powieszenie transparentów komitet powinien mieć jego zgodę, a takiej nie miał. Jednak przedstawiciele gminy zapewniają, że to nie oni zdjęli transparenty.
Guzikiewicz zapowiada, że Komitet Obrony Stoczni złoży na policji zawiadomienie o kradzieży mienia wartego dwa tysiące złotych. "Nowe transparenty i tak powiesimy" - dodaje.
KOS nie wyklucza zorganizowania w najbliższym czasie demonstracji przed domami premiera Donalda Tuska oraz utworzenia "miasteczka stoczniowego" w Warszawie na wzór "białego miasteczka" pielęgniarek sprzed dwóch lat.
Komitet Obrony Stoczni ma zastrzeżenia do planów restrukturyzacji przemysłu stoczniowego. Twierdzi, że rząd chce zniszczyć Stocznię Gdańską. Bo z przesłanych do Komisji Europejskiej dokumentów wynika, że planowane jest jej połączenie ze stocznią w Gdyni, a to - zdaniem komitetu - oznacza likwidację gdańskich pochylni.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!