Chciał wyprzedzić inny samochód, ale nie zauważył, że poboczem idą ludzie. W Bielsku Podlaskim mercedes kierowany przez 19-latka wjechał w grupę pieszych. Jedna osoba zginęła na miejscu, a w szpitalu zmarło 11-miesięczne niemowlę.
Była godzina 21.30, kiedy młody kierowca rozpoczął tragiczny w skutkach manewr. Tak mu się spieszyło, że chciał wyprzedzić inny pojazd. Niestety, nie zauważył idących poboczem z naprzeciwka ludzi i wjechał w nich swoim mercedesem.
Zderzenia nie przeżyła 26-letnia kobieta. Ciężko ranne w wypadku zostało 11-miesięczne niemowlę. Mimo reanimacji nie udało się dziecka uratować. Dwie inne osoby z ranami głów i rąk trafiły do szpitala. 19-latkowi, który spowodował wypadek, nic się nie stało.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|