Ponad 100 tysięcy za odmowę badań prenatalnych
Ponad 100 tysięcy złotych odszkodowania przyznał białostocki Sąd Apelacyjny małżeństwu z Łomży, któremu odmówiono prawa do badań prenatalnych. Tę zawrotną kwotę będzie musiał wypłacić łomżyński szpital. Małżeństwo, które wychowuje dwoje niepełnosprawnych dzieci, dostanie też dwie renty po 1,1 tysiąca złotych.
- 200 tysięcy odszkodowania za odmowę badań
- Czy TVP promuje w "Plebanii" aborcję?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W grudniu zeszłego roku Sąd Okręgowy w Łomży, jako sąd pierwszej instancji, zasądził państwu Wojnarowskim w sumie blisko 200 tysięcy złotych odszkodowania. Dziś sąd drugiej instancji potwierdził, że małżeństwu należy się zadośćuczynienie, ale kwotę obniżył.
"Cieszę się, że ten proces się zakończył. Dzięki tym pieniądzom będzie nas wreszcie stać na badania i leczenie dzieci. Wcześniej nie zawsze mogliśmy to robić, niektóre z zabiegów są bardzo kosztowne" - powiedział Stanisław Wojnarowski gazecie.pl.
Pierwsze dziecko państwa Wojnarowskich urodziło się z poważną chorobą genetyczną. Według sądu, przez odmowę badań prenatalnych, gdy Barbara Wojnarowska była w ciąży z drugim dzieckiem, naruszone zostały prawa małżeństwa do planowania rodziny. Państwu Wojnarowskim uniemożliwiono także ewentualne podjęcie decyzji o aborcji - uznał sąd.
Jak pisze gazeta.pl, 9-letniej Monice i 11-letniemu Mateuszowi Wojnarowskim zbyt wolno rosną kończyny, deformują się kręgosłupy i klatki piersiowe, w których nie mieszczą się normalnie rosnące narządy wewnętrzne. Dzieci muszą być ciągle rehabilitowane i przechodzić operacje.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!