Zientarski nie pamięta wypadku
Bardzo wychudzony, małomówny, jakby nieobecny - Maciej Zientarski przeżył uderzenie rozpędzonego Ferrari w betonowy filar wiaduktu i wraca do zdrowia. Jak dowiedział się "Super Express", dziennikarz ma szansę na powrót do pełnej sprawności fizycznej i intelektualnej. Jednak na razie nie pamięta niczego, co działo się przed wypadkiem.
- Maciej Zientarski już chodzi
- Zientarski ma rehabilitację bez kolejki
- Zientarski wezwany na kolejne badania
- Zientarski zbadany. Odpowie za wypadek?
- Rodzina walczy o opiekę nad Zientarskim
- Prokurator chce przesłuchać Zientarskiego
- Zientarski wciąż nie odzyskał pamięci
- Maciej Zientarski wyszedł ze szpitala
- "Górkę Zientarskiego" zrównał walec
- Maciej Zientarski był trzeźwy
- Zientarski: Maciek nie miał prawa przeżyć
- Zientarski uczy się żyć na nowo
- Prokuratura: Zientarski na razie bez kary
- Maciej Zientarski siada za kierownicę
- Ujawniamy ekspertyzę w sprawie Zientarskiego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wiem, że z panem Maciejem jest dobrze, bo po powrocie ze szpitala w Bydgoszczy przyszedł do mnie na własnych nogach" - powiedział "Super Expressowi" dr hab. Andrzej Chmura, który w warszawskim Szpitalu im. Dzieciątka Jezus walczył o życie dziennikarza. Lekarze zauważają, że postępy których dokonał przez zaledwie kilka tygodni są kolosalne.
Jeszcze w kwietniu Maciej Zientarski leżał przykuty do łóżka i nie było pewne, czy kiedykolwiek stanie o własnych siłach. Teraz, dzięki nieodstępującej go nawet na krok żonie Beacie, dziennikarz szybko wraca do sprawności.
"Niestety, na tym etapie nie można ocenić, czy całkowicie wróci mu pamięć. Należy dodać, że ludzie po tego typu urazach często nie pamiętają samego wypadku i tego, co wydarzyło się bezpośrednio przed nim" - podkreśla dr Chmura
Dlatego prócz rehabilitacji, Zientarskiego czeka jeszcze skomplikowana terapia która pomoże w odzyskaniu pamięci. Jak dodaje "Super Express", małżonka pomaga Zientarskiemu w najprostszych czynnościach. Karmi, otwiera przed nim drzwi i codziennie odwozi go do kliniki rehabilitacyjnej w Warszawie, gdzie specjaliści robią wszystko, by cofnąć zmiany które zaszły w jego mózgu i powróciła mu pamięć.
To tym ważniejsze, że Prokuratura Rejonowa Warszawa Mokotów powołała już biegłych, którzy zdecydują, czy w najbliższym czasie Maciej Zientarski będzie mógł zostać przesłuchany i czy będzie mu można postawić zarzuty - zauważa "Super Express". Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w którym zginął dziennikarz Jarosław Zabiega, Zientarskiemu grozi do 8 lat więzienia.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!