Pod sutanną wyniósł z supermarketu komórkę
Księża cieszą się dużym zaufaniem Polaków - tak przynajmniej wynika z sondaży. I z tego zapewne zaufania chciał skorzystać 57-letni mieszkaniec Katowic, który założył sutannę i wybrał się do supermarketu. Najpierw ukradł telefon komórkowy, a potem ubrania. Wszystko chował pod sutanną. Niestety, ochroniarze mu nie zaufali. Najbliższe pięć lat fałszywy ksiądz może spędzić w więzieniu.
- Fałszywy ksiądz chowa ludzi
- List gończy wystawiony na Allegro
- Złapali najbardziej poszukiwanego Polaka
- Ci bandyci pobili księdza
- Festiwal bardzo dziwnych przestępców
- Nowy rekord: więcej komórek niż Polaków
- Fałszywy spowiednik w Watykanie
- Fałszywy ksiądz wyłudzał pieniądze
- Sutanny i seksowna bielizna nie gryzą się
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Fałszywy ksiądz do supermarketu wchodził dwukrotnie. Najpierw upatrzył sobie telefon komórkowy wart ponad 1200 złotych. Zapakował go do torby wyłożonej folią tłumiącą sygnały elektronicznych zabezpieczeń, schował pod sutanną i spokojnie wyszedł.
Pierwszy sukces ośmielił 57-letniego mieszkańca Katowic do tego stopnia, że postanowił swój wyczyn powtórzyć. Wrócił do sklepu i próbował wynieść pod sutanną ubrania za prawie 300 złotych. Tym razem jednak wpadł. Przy wejściu zatrzymali go pracownicy ochrony, którzy z niedowierzaniem śledzili jego poczynania na monitorach.
Przebieraniec trafił do policyjnego aresztu. Grozi mu pięć lat więzienia.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!