Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Jest dowód na winę prezydenta

2008-07-19 | Ostatnia aktualizacja: 18:38 | Komentarze: 0 | skomentuj

Choć prezydent Olsztyna przekonywał, że nie zgwałcił swej podwładnej - o czym miało świadczyć, że dobrowolnie połknęła nasienie - badania ginekologiczne wykluczyły jego wersję zeznań. "Rzeczpospolita" dowiedziała się, że śledczy mają już ekspertyzę medyczną, z której wynika, że urzędniczka odbyła stosunek z Czesławem Małkowskim.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Urzędniczka zgłosiła się do ginekologa w kwietniu 2007 roku, niedługo po stosunku. Tam opowiedziała po raz pierwszy swoją wersję zdarzeń. Według relacji ginekologa - ktory pobierał próbkę materiału dowodego - nie trzeba było używać siły, by zgwałcić kobietę. Była ona bowiem w zaawansowanej ciąży, w której przytyła 30 kilogramów, więc będąc przewrócona, nie była w stanie samodzielnie się podnieść - pisze "Rzeczpospolita".

Dziś śledczy dysponują już oceną tej próbki. Okazuje się, że w pobranej spermie jest materiał genetyczny Czesława Małkowskiego. To oznacza, że kobieta nie połknęła nasienia, jak twierdził prezydent.

"To mocny dowód. Mamy zeznania lekarza i położnej, które potwierdzają wersje urzędniczki. Teraz dochodzi do tego badanie DNA, które stawia pod znakiem zapytania wiarygodność wyjaśnień prezydenta. Dzięki wynikom badania DNA wiemy, że Małkowski minął się z prawdą mówiąc, że kobieta połknęła jego nasienie" - powiedział "Rzeczpospolitej" informator z prokuratury, która zajmuje się tą sprawą.

Afera wybuchła w styczniu 2008 roku, gdy opisała ją "Rzeczpospolita". Złożyła w prokuraturze wniosek o ściganie prezydenta Małkowskiego. Śledczy wzięli wtedy od lekarza materiał genetyczny. Przesłuchali też ginekologa i pielęgniarkę.

Pod koniec lutego białostocka prokuratura wyjaśniająca seksaferę w olsztyńskim ratuszu, zatrzymała Czesława Małkowskiego. Śledczy postawili mu m.in. zarzut zgwałcenia ciężarnej urzędniczki.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «