Dziennik.plKraj

Poniedziałek, 13 lutego 2012

Imieniny: Grzegorza, Katarzyny, Kastora

Tanie państwo jest coraz droższe

2008-07-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:38 | Komentarze: 0 | skomentuj
Przez rok w administracji rządowej przybyło 600 etatów

Przez rok w administracji rządowej przybyło 600 etatów Fot. Michal Rozbicki / Inne

Miało być mniej urzędników, a jest coraz więcej. Przez rok w administracji rządowej przybyło 600 etatów. A każdy z przyzwoitą pensją. Rosną więc koszty państwa. W 2007 roku na administrację przeznaczono 273 milionów złotych, w tym już ponad 300 milionów - podliczył "Newsweek".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Administracja ma się w Polsce równie dobrze co gospodarka. Rośnie w szybkim i stałym tempie. W zeszłym roku przybyło 600 urzędników. A, jak podsumował "Newsweek", przez ostatnie trzy lata zatrudnienie w administracji wzrosło o dwa tysiące osób!

Kto tak potrzebuje nowych urzędników? Według tygodnika najbardziej rozrosły się trzy resorty. To MSWiA, Ministerstwo Finansów oraz resort gospodarki.

Armia urzędników pochłania coraz większe koszty. O ile w budżecie na 2007 rok na administrację przewidziano blisko 273 miliony złotych, to rok później już ponad 301 milionów. A przecież premier Tusk zapowiadał, że urzędnicza armia będzie się kurczyć, a koszty będą maleć.

Eksperci rozwiewają też nadzieje, że większa ilość urzędników oznacza sprawniejszą pracę administracji. Ustawa o służbie cywilnej nie pozwala zwolnić ludzi z poprzedniej ekipy. "Nowy minister bierze swoich ludzi, ale nie może pozbyć się tych, których zastał po poprzedniku" - mówi Robert Gwiazdowski z centrum imienia Adama Smitha.

"A do tego wbrew twierdzeniom Karola Marksa ilość nie przechodzi w jakość. Bo zazwyczaj jest tak, że odsunięty na boczny tor dyrektor departamentu stara się na wszelkie sposoby sabotować decyzje swojego następcy z nowego zaciągu. A więc urzędnicy zamiast dbać o gospodarkę pogrążają się w wewnętrznych walkach" - dodaje ekonomista w rozmowie z "Newsweekiem".

PW
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «