Koniec kariery Zygmunta Chajzera
Jego głos znają miliony Polaków. Wydawało się, że ktoś tak znany i popularny, jak prezenter Zygmunt Chajzer, zawsze będzie miał jakąś pracę. A jednak - zdaniem "Faktu", już jesienią Chajzer zostanie na lodzie. Nikt nie chce, by poprowadził nowy teleturniej, tańczył albo chociaż reklamował proszek do prania.
- Chajzerowi zbrzydło życie
- Ekolodzy protestują przeciw cyrkowi w telewizji
- Zygmunt Chajzer lubi być dziadkiem
- Zygmunt Chajzer oszalał dla tancerki
- Absurdalny teleturniej trafi do Polski
- Ekolodzy przerwali "Gwiezdny cyrk" w Polsacie
- Zygmunt Chajzer kibicuje swojej córce
- Chajzer: Moja córka mnie przerosła
- Nowy pomysł Polsatu na walkę z TVN
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeszcze rok temu, jakąkolwiek stację by się włączyło, trafiało się na jego twarz. Albo tańczył, albo mówił, albo reklamował proszek do prania. Wcześniej całymi latami głos Zygmunta Chajzera płynął z anteny Polskiego Radia. A teraz?
Coraz mniejszą sympatię widzów Chajzer zauważył już podczas udziału w pierwszej edycji programu TVP 2 "Gwiazdy tańczą na lodzie", gdzie odpadł w czwartym odcinku - pisze "Fakt". Również mało popularny "Gwiezdny Cyrk", który prowadził wiosną w Polsacie u boku Agnieszki Popielewicz, prawdopodobnie nie będzie kontynuowany. "Wygląda na to, że na jesieni nie będzie mnie w niczym w Polsacie" - mówi prezenter.
W tej sytuacji na pewno nawet produceni proszku nie będą już chcieli, by uczył kobiety, jak się robi pranie - złośliwie zauważa "Fakt".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!