Wymyślił napad, by ukryć manko
Blokady dróg, psy tropiące, kilkudziesięciu policjantów przeczesujących krok po kroku okolice Chełma (woj. lubelskie. Wszystko po to, by znaleźć sprawców napadu na stację benzynową w Wojsławicach. Napadu, którego... nie było. Pracownik stacji wymyślił bandytów, by ukryć fakt, że od dłuższego czasu kradł pieniądze z kasy.
- Krakowski gang terroryzuje jubilerów
- Wymyśliła napad na dziecko, bo zgubiła komórkę
- Murzyn-katolik okradał polskie sklepy
- Złapali najbardziej poszukiwanego Polaka
- Bandyta ze straży miejskiej napadał na banki
- Policja dopadła bandytów, którzy okradli jubilera
- Kelnerka zatrzymana za napad na restaurację
- Komendant stracił pracę za awans oszusta
- Napadli z nożem na stację benzynową
- 100 tysięcy nagrody za krakowskich rabusiów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
43-latek przybiegł w niedzielę rano na komendę policji w Chełmie. Krzyczał, że okradziono jego stację. Opowiedział policjantom, że napastnicy przyjechali na motocyklu. Jeden z nich, grożąc nożem, zażądał pieniędzy. Gdy dostał z szuflady 300 złotych, zażądał otwarcia sejfu. Zabrał z niego 10 tysięcy złotych. Potem kazał pracownikowi zamknąć się w jednym z pomieszczeń stacji.
Ponieważ mężczyzna bardzo dokładnie opisał policjantom sprawców, funkcjonariusze byli przekonani, że uda im się szybko złapać bandytów. Niestety, natychmiastowa blokada dróg nic nie
dała. Psy tropiące także nie natrafiły na żaden ślad. Zagadkę wyjaśnili dopiero kryminalni. Okazało się, że żadnego napadu nie było. Pracownik sam okradł stację.
Mężczyzna do wszystkiego się przyznał. Wyjaśnił, że wymyślił napad, by ukryć manko w kasie. Od dłuższego czasu okradał stację, bo wciągnął go hazard. Teraz będzie miał szansę
wyleczyć się z uzależnienia od gier - za fałszywe zeznania i nieuzasadnione wezwanie policji może trafić za kratki na trzy lata.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!