Polskich ofiar katastrofy może być więcej
Czesi wysłali do Polski zdjęcia dwóch ofiar piątkowej katastrofy pociągu EuroCity. Czeskie służby wciąż nie mogą zidentyfikować ciał dwóch kobiet i chcą sprawdzić, czy są to Polki. Na razie wiadomo, że we wczorajszej katastrofie pociągu zginęła 22-letnia studentka z Krakowa.
- "Krew ściekała nam pod nogami"
- Studentka z Krakowa zginęła w katastrofie
- Znamy przyczynę katastrofy polskiego pociągu
- Siedem ofiar katastrofy pociągu. Jedna z Polski
- Byliśmy w pociągu śmierci
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zdjęcie dwóch ciał i rzeczy osobiste przesłano stronie polskiej - potwierdza czeska wiceminister spraw wewnętrznych Lenka Ptackova-Melicharova. Czesi podejrzewają, że dwie niezidentyfikowane ofiary mogą być Polkami.
Na razie oficjalnie potwierdzono śmierć 22-letniej Lidii Litwin. Jej ciało rozpoznali rodzice.
Dla Lidii, studentki filologii czeskiej na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, to miały być udane wakacje. Pojechała do Czech na kilka dni z grupą przyjaciół. Zwiedzała Ostrawę i tam wsiadła do pociągu - miała spędzić weekend w Pradze. Pociąg rozbił się kilkanaście minut później.
EuroCity Comenius z Krakowa do Pragi wbił się w konstrukcję remontowanego starego wiaduktu w Studence pod Novym Jicinem. W katastrofie zginęło 7 osób, a 67 zostało rannych.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!