Korzystasz z bankomatów? Uważaj na dzieci!
Już dawno warszawscy policjanci nie złapali tak młodych, sprytnych i tak bezczelnych złodziei. Dwójka nastolatków okradała osoby wypłacające pieniądze z bankomatów. Jedno dziecko zagadywało ofiarę, a drugie podbierało pieniądze. Młodzi rabusie okradli co najmniej osiem osób.
- Ukradł auto z dzieckiem i odwiózł je do przedszkola
- Przestępcy szukają ofiar w Naszej-klasie
- Włamywacz zasnął w dziecięcym łóżeczku
- Po otwarciu granic przybywa złodziei kart bankowych
- Ukradł samochód, by sprawdzić jak to jest
- Skok na cukiernię, ukradli ciastka i rurę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Warszawianka chciała wypłacić sto złotych z bankomatu na Ochocie. Kiedy włożyła kartę do maszyny i wbiła PIN, podszedł do niej młody chłopak i zaczął bardzo grzecznie prosić o pieniądze. Użalał się nad sobą i swoja sytuacją. Prosił o drobne na kanapkę.
Kobieta próbowała się go pozbyć, gdy drugie dziecko podeszło za jej plecami do bankomatu, wcisnęło opcję wypłać 1000 zł, pobrało gotówkę i dało dyla. Kobieta kątem oka zobaczyła rabusia, bardzo dobrze zapamiętała też złodzieja, który prosił ją o wsparcie. Kiedy tylko zrozumiała, że ją okradziono, zaczęła szukać patrolu.
Policjanci znaleźli małych złodziei kilka przecznic dalej. Na widok mundurów chłopcy rzucili się do ucieczki. Po krótkim pościgu trafili jednak w ręce policjantów. Przy jednym z rabusiów znaleziono 600 zł, przy drugim 400 zł - opisuje portal tvn24.pl
Zatrzymani mają na swoim koncie co najmniej siedem podobnych kradzieży na terenie warszawskiej Ochoty. Policjanci czekają teraz na sygnały od innych pokrzywdzonych.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!