Polacy ranni w wypadku autokaru w Rumunii
Kolejny wypadek polskiego autokaru za granicą. 10 osób zostało rannych po tym, jak w miejscowości Arad niedaleko granicy rumuńsko-węgierskiej, autokar zjechał do rowu. Lekarze uspokajają, że życiu żadnego z Polaków nie zagraża niebezpieczeństwo. Trzy osoby wymagają jednak szpitalnego leczenia.
- Kraksa pod Puławami. Sześć osób rannych
- 48 osób rannych w wypadku pod Szamotułami
- Katastrofa autobusu. 14 osób nie żyje
- Ofiary "śląskiego rzęcha" wracają do Polski
- Autokar wypadł z trasy, bo kierowca zasnął
- Autokar z Polakami staranował barierki
- Hołd ofiarom tragedii pod Grenoble
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Autokarem z praktyk w Bułgarii wracała 48-osobowa grupa uczniów Zespół Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych w Cieszynie (Śląskie). Służby kryzysowe wojewody śląskiego otrzymały informację o wypadku od przedstawicieli polskiego konsulatu w Bukareszcie.
Według rumuńskiej policji, polski autokar zjechał do rowu po tym, jak kierowcę oślepiły światła jadącego z przeciwka pojazdu. Ranni trafili już do szpitala. Są potłuczeni i poranieni szkłem.
Pasażerowie, którzy wyszli z kraksy bez szwanku, mają ruszyć w dalszą drogę, gdy na miejsce dojedzie nowy autobus, wysłany przez przewoźnika.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!