Za nasze pieniądze bawią się w Chorwacji
W Polsce kończy się lato, ale dla urzędników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych to nie problem. We wrześniu wybierają się do Chorwacji. Choć obiecywali, że skończą z masowymi wyjazdami na zagraniczne wycieczki, słowa nie dotrzymali - pisze "Fakt".
- ZUS karze za ciążę
- Ministrowie nie będą jeździć na rowerach
- Ulgi dla dłużników ZUS
- W Polsce trwa wyzysk tysięcy niewolników
- Rząd: Emerytury będą o 25 procent niższe
- Fundusze straciły pieniądze emerytów
- Prezes ZUS w rękach ABW traci stanowisko
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeszcze niedawno pracownicy ZUS narzekali na zarobki. Grozili nawet o strajkiem. Ale okazuje się, że nie mają powodów, by kręcić nosem - pisze "Fakt". Łódzki oddział ZUS przygotował dla swoich pracowników wycieczkę do Chorwacji. Na plażach Adriatyku wygrzewać się będzie aż 45 osób. Koszt wyprawy to, bagatela, 58 tysięcy złotych.
Urzędnicy ZUS co chwila organizują sobie turystyczne eskapady - oburza się "Fakt". W kwietniu bawili się w Tunezji. Gdy "Fakt" skrytykował ten wyjazd, szef ZUS Sylwester Rypiński obiecał nam, że ukróci wyjazdy swoich pracowników finansowane z pieniędzy podatników.
Okazuje się, że słowa nie dotrzymał. Mało tego. Już na początku września prawie 250 urzędników z Rzeszowa wybiera się do Pragi. Spędzą w niej 4 dni. Ich wyjazd będzie nas kosztował minimum 250 tys. zł - grzmi bulwarówka.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!