Emeryci z USA trafią do polskiej armii
Będzie ich pięć. Pierwszy przyleci do naszego kraju już w październiku. I choć ma już prawie 40 lat, będzie największą nowością w naszej armii. O co chodzi? Polskie lotnictwo wzbogaci się o wysłużone amerykańskie samoloty transportowe Hercules C-130.
- Rząd tnie finanse armii
- Herkules przyleci najwcześniej na gwiazdkę
- Hercules poleci jeszcze przed gwiazdką
- Czy mamy jeszcze szansę na samoloty z USA?
- Odlot Herculesów. Nie przylecą na czas
- Wojskowi latają brawurowo i nonszalancko
- CASA - lotnicza taksówka dla posłów
- Kłótnia ministrów: Ile kupić sobie samolotów?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ostatnia z pięciu wiekowych maszyn wyląduje na wojskowym lotnisku w Powidzu w 2012 roku - pisze "Rzeczpospolita". Polscy piloci już się szykują, by usiąść za sterami Herculesów. W Stanach Zjednoczonych szkoli się właśnie 50 naszych pilotów i techników.
Samoloty, które dostaniemy od USA mają prawie 40 lat, a Amerykanie przekażą je nam w ramach pomocy wojskowej dla sojuszników. Tę dostawę wynegocjował jeszcze rząd SLD.
Herculesy będą służyć przede wszystkim do przewozu żołnierzy i sprzętu na misje wojskowe. Obecnie wykorzystujemy do tego hiszpańskie samoloty CASA C-295M, które podczas długich lotów, np. do Afganistanu, muszą uzupełniać po drodze paliwo. Nie nadają się też do przewożenia ciężkiego sprzętu.
Ale to nie wszystkie nowości w polskim lotnictwie wojskowym. W tej samej bazie, do której przylecą Herculesy, będą stacjonować też samoloty M-28 Bryza. Te lekkie dwusilnikowe maszyny transportowe wojsko chce zamówić w Polskich Zakładach Lotniczych w Mielcu za ok. 600 mln zł. Będą używane do szkolenia pilotów oraz przerzutu żołnierzy i sprzętu wojskowego.
W tej samej eskadrze mają się również znaleźć tzw. latające cysterny. Według "Rzeczpospolitej", w 2009 roku powinien ruszyć przetarg na dwa samoloty klasy MRTT, czyli transportowo-tankujące.
W przyszłym roku ma też zostać ogłoszony przetarg na nowy samolot szkolny lub szkolno-bojowy dla Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Nowe maszyny mają zastąpić wysłużone TS-11 Iskra.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!