Świadek: Geremek nikogo nie wyprzedzał
Śledztwo w sprawie wypadku, w którym zginął Bronisław Geremek, utkwiło w martwym punkcie. Wyjaśnień, czemu profesor zjechał ze swego pasa, nie przyniosło przesłuchanie Niemca, który był świadkiem śmiertelnego wypadku. Twierdzi on, że profesor nikogo nie wyprzedzał, zjeżdżając na lewą stronę drogi, gdzie zderzył się czołowo z fiatem ducato. "Może zasłabł?" - zeznał jedynie w prokuraturze.
- Geremek zginął w roztrzaskanym aucie
- Europa zamilkła na minutę po śmierci profesora
- Świadek wypadku Geremka bał się kłopotów
- Geremek zginął, bo zasnął za kierownicą?
- Świadek nie pamięta wypadku Geremka
- Prokuratura: Geremek nie miał zawału
- To nie prędkość była przyczyną wypadku Geremka
- Benedykt XVI zasmucony śmiercią Geremka
- Nie znaleziono usterek w aucie Geremka
- Interpol szuka świadka wypadku Geremka
- Skandaliczny film obraża profesora Geremka
- Bez odszkodowania za wypadek Geremka?
- Niemiec opowie o wypadku Geremka
- Zgłosili się świadkowie wypadku Geremka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Obywatel Niemiec doskonale widział 13 lipca 2008 roku całe tragiczne wydarzenie, bo jechał tuż za samochodem dostawczym, w który czołowo uderzył mercedes polskiego eurodeputowanego. Świadek powiedział Radiu Merkury, że przed autem Bronisława Geremka była pusta droga, dlatego nie było kogo wyprzedzać.
Świadek przypuszcza, że polityk mógł zasłabnąć za kierownicą. Tak zeznał w prokuraturze w Nowym Tomyślu. Śledczy nie chcą tego komentować, ale te zeznania to dla nich wielki zgryz, bo wcześniej biegli wykluczyli, że Geremek miał w momencie wypadku zawał serca. Ekspertyzy stwierdziły też, że samochód profesora był sprawny technicznie, a on sam był trzeźwy.
Po takiej opinii biegłych wzięto więc pod uwagę wersję, że profesor popełnił błąd w trakcie manewru wyprzedzania, co często jest powodem tego typu wypadków. Niestety, zeznania niemieckiego świadka obalają taką hipotezę.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!