Sprawa śmierci Barbary Blidy rusza od nowa
Formalnie to nie jest nowe śledztwo, ale w praktyce postępowanie trwające już ponad rok rozpoczyna się od początku. Dlaczego? Bo sprawę samobójstwa Barbary Blidy przejął nowy prokurator i będzie musiał przesłuchać jeszcze raz wszystkich świadków.
- Mecenas Blidów odpowie za ujawnienie zeznań
- Na Blidę były mocne dowody
- ABW podsłuchiwała Barbarę Blidę
- Rażące błędy w sprawie śmierci Blidy
- Prokurator: Blida była tylko świadkiem
- Blida nie popełniła samobójstwa?
- Mecenasowi Blidów grozi więzienie
- Oleksy pracuje w byłej firmie Blidy
- Będą zeznawać ws. Blidy w kaskach
- ABW na Blidę miała tylko zeznania Alexis
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Śledztwo prowadził do tej pory śledczy Aleksander Dębski z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Ale ten prokurator zrezygnował z tej pracy.
Rzecznik łódzkiej prokuratury zapewnia "Gazetę Wyborczą", że "było to podyktowane wyłącznie względami osobistymi". Jednak pełnomocnik rodziny Blidów, mecenas Leszek Piotrowski, uważa, że może to być gra na czas organów ścigania.
Zarzuty niedopełnienia obowiązków usłyszał do tej pory tylko Grzegorzowi S., który kierował akcją w domu Blidów. Teraz całe śledztwo zaczyna się od nowa, bo prokurator, który je przejął po Aleksandrze Dębskim, wzywa na przesłuchania świadków, którzy już dawno zeznawali w tej sprawie.
To oznacza, że śledztwo, które trwa już rok, na pewno szybko się nie zakończy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!