Zomowiec miał dziś iść do więzienia. Nie żyje
Sąd skazał go na trzy i pół roku więzienia za udział w pacyfikacji kopalni "Wujek". Dzisiaj miał stawić się w areszcie. Niestety, wczoraj ciało Edwarda Ratajczyka, byłego zomowca, znaleziono w mieszkaniu w Sosnowcu. Nie miał kłopotów ze zdrowiem, na nic się nie uskarżał. Czy była to naturalna śmierć? Dowiemy się po sekcji zwłok.
- Fiskus nie zarobi na górnikach z "Wujka"
- Zobacz miniaturowy atak ZOMO w kopalni
- Tusk zapłaci za pacyfikację kopalni "Wujek"
- Obowiązki Rzeczypospolitej
- Wicekomendant policji pacyfikował "Wujka"
- Sąd złagodził karę dowódcy zomowców z "Wujka"
- Nowe zarzuty IPN dla Kiszczaka
- Byli zomowcy uciekają przed więzieniem
- Policja musi szukać skazanych zomowców
- Zomowiec z "Wujka" do jutra korzysta z wolności
- Dziś wyrok w sprawie pacyfikacji "Wujka"
- Kiszczak wywinie się od więzienia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z relacji kobiety, z którą mieszkał Edward Ratajczyk, wynika, że mężczyzna zmarł w łóżku. Na jego ciele nie znaleziono żadnych obrażeń - poinformowało radio RMF FM. Policja nie chce się wypowiadać na temat ewentualnych przyczyn zgonu, zanim nie otrzyma raportu z sekcji zwłok.
54-letni były zomowiec jest jednym z pierwszych prawomocnie skazanych za pacyfikację kopalni "Wujek". Wyrok zapadł w czerwcu tego roku. Od tego czasu Ratajczyk czekał na wolne miejsce w areszcie.
>>>Przeczytaj więcej o wyroku sądu w sprawie pacyfikacji kopalni "Wujek"
W tym samym procesie skazany został także były dowódca plutonu specjalnego ZOMO Romuald Cieślak - wyrok 6 lat więzienia - oraz 13 jego podwładnych - wyroki od 3,5 do 4 lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!