Policja ukryła rodzinę gwałciciela
Żona ojca-gwałciciela z wioski pod Siemiatyczami, a także jego dręczona córka i syn, nie wrócą do domu. Policja wywiozła rodzinę i ukryła w nieznanym miejscu, daleko od ludzi. "Będą mieli dach nad głową, wikt i opierunek" - mówi RMF Jacek Dobrzyński z podlaskiej policji. Według radia śledczy chcą postawić zarzuty bratu gwałciciela, który pomagał w odbiciu córki z domu jej chłopaka.
- Gwałciciele nastolatki skazani
- Jest zarzut dla wuja gwałconej Alicji
- Urodziła swojemu ojcu pięcioro dzieci
- Trener molestował, klub żąda pieniędzy
- Seryjny gwałciciel z Paryża jest Polakiem?
- Wstrząsające wyznania córki pedofila
- "Polski Fritzl" wstrząsnął całym światem
- Ojciec przyznał się do gwałcenia córki
- Tusk: Zwyrodnialcy będą kastrowani
- Dlaczego gwałcona przez sześć lat milczała
- Popłakali się, bo kajdanki były za zimne
- Wspólnicy gwałciciela wyszli na wolność
- Matka zgodziła się, by ojciec gwałcił córkę
- "Gwałcił mnie mój ojciec"
-
Polski Fritzl gwałcił córkę przez 6 lat
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Miejsce pobytu rodziny 45-letniego Krzysztofa B., oskarżonego o gwałt na córce i napad z użyciem niebezpiecznego narzędzia, jest najpilniej strzeżoną tajemnicą. Policja nie chce nawet zdradzić, w którym kierunku wywieziono matkę i dwoje dzieci z Grodziska.
>>>Dlaczego gwałcona przez sześć lat milczała?
Rodzina prosiła policję o pomoc w ukryciu się, gdy po ujawnieniu dramatu 21-letniej dziewczyny gwałconej przez ojca sprawą zainteresowały się media. Dziennikarze prosili prokuraturę o zgodę na publikację danych i wizerunku oprawcy, ale śledczy nie zgodzili się na to.
Aresztowany na trzy miesiące Krzysztof B. przyznał się już do gwałtu. Odpowie również za napad z siekierą na narzeczonego jego córki Alicji i kradzież jego telefonu komórkowego. Za gwałt grozi mu 12 lat więzienia, za rozbój może dostać 15.
Niewykluczone, że za dramat dziewczyny odpowie też jej matka. Śledczy badają, dlaczego nie pomogła córce. Zamierzają też - według RMF - postawić zarzuty bratu Krzysztofa B., który razem z nim odbijał Alicję z domu jej narzeczonego. Właśnie tam ukryła się dziewczyna po udanej ucieczce z domu horroru.
>>>Ojciec gwałciciel: Ona mnie
prowokowała
>>>Matka: Nie umiałam wyrwać córki z piekła
21-letnia Alicja przez sześć lat przeżyła prawdziwy horror. Wielokrotnie zmuszana przez ojca do seksu, bita i zastraszana, zamykana pod kluczem. Urodziła dwoje dzieci - jak twierdzi, ofiary tych gwałtów. Policja ma dokumentację ze szpitala, w którym dziewczyna zostawiła noworodki tuż po porodzie.
Mundurowi szukają tych dzieci. Trzeba będzie zarządzić badania DNA, by sprawdzić, czy Krzysztof B. jest ich ojcem.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!