Matka sprzedała noworodka za dwa tysiące
Policjanci dawno nie mieli równie wstrząsającej i tajemniczej sprawy. W Mogilnie w województwie kujawsko-pomorskim zatrzymali małżeństwo, które kupiło tam noworodka. Prawdopodobnie dziecko miało trafić do Anglii. Matka miała je sprzedać za dwa tysiące złotych.
- Handlarze dzieckiem: Chcieliśmy mu pomóc
- Urodzę dziecko za pieniądze
- Jak można sprzedać bezbronną istotę?
- Porywali dzieci i zmuszali matki do żebrania
- Polska to raj dla handlarzy ludźmi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na razie policjanci nie zdradzają wielu szczegółów. Wiadomo jednak, że zatrzymali małżeństwo, które za dwa tysiące złotych kupiło niemowlę od kobiety mieszkającej w Moglilnie w województwie kujawsko-pomorskim - podała stacja TVN24.
Chłopiec miał trafić prawdopodobnie do Anglii. Nie wiadomo jeszcze, czy małżeństwo chciało go samo wychować, czy też sprzedać innej parze. "Umowę na urodzenie dziecka" i jego odsprzedaż zawarto w czerwcu ubiegłego roku, zanim jeszcze matka sprzedanego chłopczyka zaszła w ciążę.
>>>Przeczytaj o tym, że Polska to raj dla handlarzy ludźmi
Wiadomo, że dziecko przyszło na świat we wrześniu. Zaraz po wyjściu ze szpitala trafiło w ręce nowych rodziców. Ale ktoś poinformował o wszystkim policjantów. Ci zatrzymali najpierw 34-letnią biologiczną matkę chłopca, a potem małżeństwo.
>>>Przeczytaj o Polce, która urodzi dziecko za inną kobietę za 16 tysięcy euro
Niedoszli rodzice są teraz w areszcie. Biologiczna matka już z niego wyszła. W Polsce handel ludźmi, jak i nielegalna adopocja są przestępstwami. Zatrzymanym grozi pięć lat więzienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!