Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Porwany przez ojca Alex wrócił do domu

2008-09-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pół roku temu ojciec porwał go do Belgii. Dziś po długiej rozłące z matką chłopczyl wrócił do domu w podwrocławskich Bratowicach. Ojca porywacza zatrzymała belgijska policja. "Oboje jesteśmy bardzo szczęśliwi" - mówi matka chłopca Justyna Przedwojska.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ta historia wzruszyła Polaków. W marcu mężczyzna wywiózł chłopczyka wbrew woli matki do Belgii. Początkowo policja nie mogła nic zrobić, bo zarówno ojciec, jak i Alex mają obywatelstwo belgijskie. Ojciec miał też pełnię praw rodzicielskich.

>>>Poznaj historię porwania małego Alexa

Wtedy do akcji wkroczyła wrocławska prokuratura. Śledczy postawili mężczyźnie zarzuty narażenia dziecka na utratę życia lub zdrowia oraz zmuszenia matki do wydania Alexa siłą. Gdy po raz kolejny Marcin F. nie stawił się na przesłuchanie, wydano za nim list gończy. Wreszcie zatrzymała go belgijska policja.

>>>Dowiedz się, dlaczege prawo stało po stronie porywacza

Matka Aleksa Justyna Przedwojska jeszcze nie może uwierzyć, że jej synek wrócił do domu. "Gdy zadzwonili do mnie, że odnaleźli mojego syna i mogę po niego przyjechać, początkowo nie wierzyłam" - powiedziała. "Oboje jesteśmy bardzo szczęśliwi. Alex jest uśmiechnięty i ucieszył się, gdy mnie zobaczył" - dodaje. I już zapowiada, że ajbliższe dni zamierza poświęcić tylko i wyłącznie synowi.

Ojcu porywaczowi mogą grozić nawet trzy lata więzienia.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «