Przemoc domowa ścigana z urzędu
Przemoc domowa będzie ścigana z urzędu: oprawcy swoich rodzin nie będą już mogli wymuszać na ofiarach odwołania obciążających ich zeznań i unikać w ten sposób kary. Tę rewolucyjną zmianę wprowadzi nowelizacja ustawy o zapobieganiu przemocy w rodzinie - informuje DZIENNIK.
- Jak zauważyć przemoc
- Żona wie, co męża zaboli najbardziej
- Pogrzeb zamordowanych przez ojca dzieci
- Zbijesz dziecko, wyrzucą cię z domu!
- Feministki proszą Episkopat o pomoc
- Lekarze zgłoszą policji katowane dzieci
- Polacy nie bronią katowanych dzieci
- Ofiary cyberprzemocy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nowelizacja opracowana przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wprowadzi głębokie zmiany do dotychczasowego prawa. To zasługa włączenia do prac nad projektem organizacji społecznych - w tym m.in. stowarzyszenia Damy Radę - które znakomicie wiedziały, co i jak należy zmienić.
Dlatego przemoc w rodzinie będzie ścigana z urzędu, a nie tylko na wniosek ofiary. Nie dość na tym - po wprowadzeniu nowego prawa każdy świadek, czyli np. sąsiad, zostanie zobowiązany do poinformowania o tym policji lub prokuratury. Do tej pory musiały to uczynić jedynie osoby, które nabrały podejrzeń o przemocy "w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych", czyli np. pracownicy opieki społecznej.
Nowelizacja sprecyzowała również kwestie związane z izolowaniem sprawców od krzywdzonych rodzin. Będą oni mogli otrzymać nakaz opuszczenia lokalu i zostać odtransportowani przez policję do noclegowni dla bezdomnych. Nowe prawo zakaże ponadto kar cielesnych wobec dzieci, a pracownikom pomocy społecznej pozwoli natychmiast zabrać je rodzicom w sytuacji bezpośredniego zagrożenie dla życia lub zdrowia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!