Mucha przeprasza arcybiskupa Paetza
Kiedy wystąpiła jako zakonnica w programie "Jak Oni śpiewają" wywołała niesmak i skandal. W dodatku Anna Mucha zasugerowała na blogu, że księża to pedofile, a kościół tuszuje skandale z ich udziałem. Jako przykład podała arcybiskupa Paetza i jego "grupkę małych chłopców". Ale biskupa oskarżano o molestowanie kleryków, a nie dzieci. Teraz Mucha na swoim blogu przeprasza i posypuje głowę popiołem.
- Anna Mucha atakuje Kościół za pedofilię
- Papież do Paetza: Czcigodny bracie
- Skłonności arcybiskupa Paetza na celowniku specsłużb
- Nie umie śpiewać, więc maluje sobie piersi
- Abp Juliusz Paetz stanął za ołtarzem
- Wierni mają prawo znać prawdę o Kościele
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wykonanie przez nią piosenki "Satisfaction" w stroju zakonnicy i z czerwoną podwiązką zszokowało wielu widzów. Anna Mucha naraziła się na zarzuty, że obraża uczucia religijne. Aktorka ostrą ripostę zamieściła później na swoim blogu i wybuchł skandal.
>>>Skandal po występie w habicie
"Jeśli mnie miało by coś obrazić (ba! obraża mnie! moje uczucia religijne, gwałci sic! przekonania moralne i burzy ład społeczny!), jeśli miało by mnie coś poruszyć, to zapewne jest to arcybiskup Paetz, który ma pełne prawo zaśpiewać <I can't get no satisfaction>, pod warunkiem wszakże, że wystąpiłby z grupką małych chłopców. Taki Paetz Show Boys... A za chór towarzyszyłyby mu władze kościelne, tak niechętnie zabierające głos w w/w przypadku" - napisała Mucha.
>>>Czy papież wybaczy arcybiskupowi?
Teraz skandalistka przeprasza, bo chyba zdała sobie sprawę, że posunęła się za daleko, a cała sprawa mogłaby się skończyć w sądzie. Pełna skruchy Anna Mucha pisze na swoim blogu osobiście do arcybiskupa Paetza:
"Szanowny Arcybiskupie, chciałabym przeprosić, za niefortunne i błędne podanie Pana przykładu na dowód na pedofilię w Kościele. Chciałabym przeprosić, choć nie można zaprzeczyć, że takie przypadki miały/mają miejsce... Kieruję swoje przeprosiny bezpośrednio do Pana ponieważ jak mi wyjaśniono, (dziękuje za maile i zwrócenie uwagi) Pańska <sprawa>, dotyczyła osób dorosłych, a nie małoletnich. A seks między osobami pełnoletnimi, przy obopólnej zgodzie to już nie moja (nasza) sprawa. Złamanie zasady celibatu pomijam, bo wg. mnie to także Pańska prywatna sprawa... oskarżany jest Pan o molestowanie, które owszem napawa mnie odrazą i jest karygodne, ale mylenie tego z pedofilią jest dużym nadużyciem. Dlatego jeszcze raz bardzo przepraszam. I niech to będą ostatnie słowa w tej sprawie...".























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!