Profesor Wolszczan dostanie Nobla?
Astronom Aleksander Wolszczan jest jednym z głównych kandydatów do nagrody Nobla w dziedzinie fizyki - przekonuje sztokholmski dziennik "Dagens Nyheter". Polak miałby zostać wyróżniony za odkrycie pierwszego układu planetarnego poza Układem Słonecznym. A rozdanie słynnych nagród już w najbliższy wtorek.
- Wolszczan porzuca Polskę
- Nie ma nieszkodliwych agentów SB
- Wałęsa o Wolszczanie: Za grzechy trzeba płacić
- Wolszczan: Podpisywało się jedno, robiło drugie
- Słynny polski astronom agentem SB?
- Czy donosiciel może być autorytetem?
- Nobel dla odkrywców wirusa HIV
- Nie mamy Nobla, Wolszczan przegrał
- Nobel z fizyki za badanie materii
- SLD: Wolszczan to ofiara polskiego piekiełka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Razem z profesorem Wolszczanem nominowano też innych astrofizyków, którzy dokonali podobnego odkrycia. Jednak, według niedzielnego wydania szwedzkiej gazety "Dagens Nyheter", to polski astronom jest jednym z głównych kandydatów do nagrody Nobla w dziedzinie fizyki.
Szwedzka prasa twierdzi, że największą konkurentką Polaka jest amerykańska astronom Vera Rubin, która odkryła we wszechświecie niewidzialną czarną materię.
Aleksander Wolszczan wykłada na toruńskim Uniwersytecie Mikołaja Kopernika i na Uniwersytecie Stanowym Pensylwania. Zdobył wiele prestiżowych nagród w dziedzinie astronomii.
We wrześniu "Gazeta Polska" oskarżyła go o współpracę z SB. Uczony przyznał , że na początku lat 70. "nieopatrznie zgodził się na kontakty z SB". Zapewnił jednocześnie, że swoją współpracą nie skrzywdził żadnych ludzi ani nie zaszkodził "Solidarności".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!