Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

SB sfałszowała akta morderców Popiełuszki

2008-10-06 | Ostatnia aktualizacja: 18:58 | Komentarze: 0 | skomentuj

Komunistyczna Służba Bezpieczeństwa nawet we własnych, resortowych aktach nie chciała przyznać się do zamordowania księdza Jerzego Popiełuszki. W aktach osobowych trzech morderców wpisano, że zostają zwolnieni nie za morderstwo, a za "samowolne oddalenie się ze służby". Ich przełożony stracił zaś pracę "za brak nadzoru nad funkcjonariuszami" - podaje TVP Info.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

SB cynicznie zadbała, żeby w aktach funkcjonariuszy, odpowiedzialnych za śmierć księdza Jerzego Popiełuszki, zdjąć z siebie odpowiedzialność za morderstwo. Formalną podstawą do zwolnienia z SB było "samowolne oddalenie się ze służby i dopuszczenie się przestępstwa uprowadzenia osoby księdza Jerzego Popiełuszki". Nie ma jednak wzmianki o morderstwie - zauważa TVP Info.

Instytut Pamięci Narodowej poszerzył dziś swoje bazy internetowe o kolejne głośne nazwiska z najnowszej historii Polski. Są wśród nich mordercy księdza.

>>>Poznaj hipotezy, dotyczące śmierci ks. Popiełuszki

"Kpt. Grzegorz Piotrowski w dniu 19 bm. samowolnie oddalił się ze służby i dopuścił się przestępstwa uprowadzenia osoby ks. Jerzego Popiełuszki. Potwierdza to śledztwo prowadzone przez Biuro Śledcze MSW". Taki zapis widnieje na rozkazie zwolnienia ze służby i degradacji esbeka kierującego w październiku 1984 zabójstwem warszawskiego duchownego. Podobne informacje są przy nazwiskach pozostałych zabójców kapelana "Solidarności" - Leszka Pękali i Waldemara Chmielewskiego.

Z kolei Adam Pietruszka, zastępca dyrektora Departamentu IV, któremu podlegał Piotrowski i dwaj jego wspólnicy, został zwolniony za to, że "jako przełożony służbowy nie sprawował należytego nadzoru nad pracą podległych mu funkcjonariuszy, w szczególności nie kontrolował wykonawstwa zadań służbowych, ułatwiając tym popełnienie przez Piotrowskiego, Pękalę i Chmielewskiego ciężkiego przestępstwa, a po jego ujawnieniu utrudniał w czynnościach wykrywczych".

Andrzej Geller/TVP Info
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «