Policjant zastrzelił się przy kolegach
27-letni policjant z Gorlic w Małopolsce zastrzelił się ze służbowej broni, gdy przyszli do niego koledzy z komendy. Funkcjonariusze chcieli się dowiedzieć, dlaczego jego rozbity samochód znaleziono w nocy na ulicach miasta.
- Policjant postrzelił kolegę
- Strażniczka strzeliła sobie w głowę
- Ojciec strzelił synowi w głowę
- Ośmiolatek zastrzelił się z Uzi
- Policjant zastrzelił się na służbie
- Policjant zastrzelił się na komendzie
- Policjant zastrzelił się na posterunku
- Zaginiony policjant zastrzelił się z broni służbowej
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie wiemy do końca, co było przyczyną tej tragedii. Wszystko wskazuje na to, że podłożem desperackiego kroku mógł być nocny wypadek samochodowy" - mówi rzecznik małopolskiej policji, Dariusz Nowak.
Gdy rano do domu policjanta przyszedł jego szef i dwóch innych policjantów, 27-letni sierżant wyciągnął nagle służbowy pistolet i strzelił do siebie.
Teraz śledztwo wyjaśni, czy to samobójstwo ma coś wspólnego z wypadkiem funkcjonariusza. Jego leżący na dachu samochód, znaleziono w nocy na jednej z ulicy w Gorlicach. Lekarze, przeprowadzając sekcję zwłok i sprawdzą, czy sierżant pił wcześniej alkohol.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!