W Białymstoku ewakuacja pięciu tysięcy ludzi
Nową galerię handlową w Białymstoku prześladuje pech. W trakcie budowy zawaliła się ściana, grzebiąc pod gruzami robotnika. Dziś, zaledwie w dwa tygodnie po jej otwarciu, wybuchł tam pożar. Trzeba było ewakuować pięć tysięcy klientów. Galeria Alfa Centrum to największa taka placówka w Białymstoku.
- Robotnik zginął pod gruzami
- Siedmiolatek zginął przygnieciony gruzem
- Kto smrodzi w słupskiej galerii handlowej?
- Polak uwolniony z ruin brytyjskiego meczetu
- Alarm na cmentarzu. Policja szukała bomby
- Coraz więcej ofiar pod gruzami szkoły
- Media: Spłonęło siedmiu Polaków
- Tragiczny pożar kamienicy w centrum Bytomia
- Ewakuacja wszystkich dworców w Katowicach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ogień wybuchł w jednym ze sklepów w galerii. Zapaliły się przewody elektryczne instalacji ukrytej pod podwieszanym sufitem. Pożar ugasili gaśnicą sami pracownicy.
Ale choć pożar był niegroźny uruchomił się system ostrzegania i "nakazał" ewakuację wszystkich klientów i pracowników, którzy byli w środku. Zanim przyjechali strażacy, pięć tysięcy ludzi opuściło gmach.
>>> Przeczytaj o wypadku podczas budowy galerii
Przyczyna pożaru nie jest jeszcze znana. Po sprawdzeniu, czy nie ma gdzieś innych miejsc zagrożonych ogniem, galeria została ponownie otwarta dla kupujących i personelu.
W budynku jest 150 lokali handlowych i kino. Obiekt ma 800 miejsc parkingowych i zatrudnia ponad tysiąc osób.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!