41 punktów karnych w jeden wieczór
Mieszkaniec Warszawy okazał się niechlubnym rekordzistą. Pijany 23-latek łamiąc wszelkie przepisy ruchu drogowego zaliczył aż 41 punktów karnych w ciągu godziny. Stracił oczywiście prawo jazdy, odebrano mu też dowód rejestracyjny auta. Zatrzymany został po pościgu w podstołecznej miejscowości Łaźniew.
- Tragiczny bilans świąt: 77 ofiar na drogach
- Polak przejechał 10 km pod prąd autostradą
- Ukradł prawie 700 kilogramów ryb
- Każdy unijny kierowca wypije tyle samo?
- Policjant strzelił w głowę drogowego pirata
- Zobacz, jak pirat pędził 200 km/h
- Za mandaty będą cię ścigać w całej Unii
- Pijany zasnął na... torach
- Złodziej uciekał przez trzy województwa
- Policja będzie łapać auta... w sieci
- Nie zapłacił mandatów za... dwa miliony dolarów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nieprzepisowo jadące bmw zauważyli wczoraj ok. godz.1 w nocy podczas rutynowego patrolu policjanci z drogówki w Starych Babicach. Mężczyzna jechał krajową "dwójką" w kierunku Warszawy.
Na krótkim dystansie zdążył złamać większość przepisów. Na skrzyżowaniu ulic Mazowieckiej z Sochaczewską wjechał na pas wyłączony z ruchu. Potem rozpoczął manewr wyprzedzania na przejściu dla pieszych w obrębie skrzyżowania, przekroczył podwójną linię ciągłą i z lewej strony ominął wysepkę rozdzielającą pasy jezdni.
Okazało się również, że przekroczył maksymalną dopuszczalną prędkość o prawie 35 kilometrów na godzinę. Wszystkie te wykroczenia zarejestrowała kontrola nieoznakowanego radiowozu ze Starych Babic. Policjanci natychmiast rozpoczęli pościg, ale kierowcę udało im się zatrzymać dopiero w podwarszawskiej miejscowości Łaźniew. Badanie alkomatem wykazało, że 23-latek był nietrzeźwy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!