Śmierć pacjenta opłaca się szpitalowi
Jeśli czekasz na operację, proś Opatrzność, by zabieg się udał. Narodowy Fundusz Zdrowia nie zawsze bowiem zwraca szpitalowi pieniądze za ratowanie człowieka na intensywnej terapii. Chodzi o brak finansowania procedur reanimacyjnych podtrzymujących życie do trzeciego dnia po zabiegu.
- Polacy wydają miliardy na leczenie
- Szpitale upadną przez... remonty
- "Sprywatyzujemy szpitale nawet bez ustaw"
- Lekarze protestują przeciw płatnym operacjom
- Lekarze chcą odwołać prezesa NFZ
- Kopacz: Szpitale nie będą warzywniakami
- O prywatyzację szpitali zapytajmy lud
- Szpitale zamienią się w hotele i kluby?
- Religa: Prywatyzacja szpitali jest niebezpieczna
- Szokujące relacje ofiar łowców ubezpieczeń
- 8-latek zmarł, bo zabrakło miejsca w szpitalu
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Trybuna" twierdzi, że szpitalom opłaca się przyjmować ciężko chorych pacjentów tylko wtedy, gdy wiadomo, że zaraz po operacji umrą. Jeśli nie zejdą z tego świata od razu, NFZ będzie robił problemy z finansowaniem ich reanimacji. Fundusz zapłaci za włączenie respiratorów na OIOM-ie dopiero trzeciego dnia od zabiegu. Dwa pierwsze - najbardziej kosztowne - wliczone są w koszty operacji.
Nie opłaca się więc przyjmować pacjentów ze wskazaniami do skomplikowanych zabiegów i z dobrymi rokowaniami. Tacy bowiem wprawdzie przeżyją operację, ale na wszelki wypadek trzeba dla nich mieć wolne miejsce na oddziale intensywnej terapii.
Lekarze mówią "Trybunie", że to, co zrobił NFZ, jest po prostu barbarzyństwem. Wychodzi bowiem na to, że teraz najlepiej zoperować pacjenta, a potem pozwolić mu umrzeć. Ostrzegają również, że nowy sposób finansowania operacji spowoduje, iż szpitale zaczną unikać skomplikowanych przypadków, jeśli tylko będzie to możliwe.
"Poprzyj rząd czynem, umrzyj przed terminem" - ta fraszka jest dziś wyjątkowo aktualna, komentuje "Trybuna".

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!