Każdy unijny kierowca wypije tyle samo?
Czy dopuszczalna ilość alkoholu we krwi dla kierowców we wszystkich unijnych krajach będzie taka sama? Ujednolicenia przepisów chcą polscy europarlamentarzyści - podaje TVP Info. Jak tłumaczy Bogusław Sonik z Platformy Obywatelskiej, dziś progi te są różne w zależności od państwa, a to powoduje "dużo problemów".
- Pijany kierowca już nie straci auta
- Pijani kierowcy rządzą na polskich drogach
- Pijany pojechał na komendę, by się zbadać
- Pijany rowerzysta pomylił policję z domem
- Rolnicy muszą oddać miliard złotych dotacji
- Pijak szalał samochodem po cmentarzu
- 41 punktów karnych w jeden wieczór
- Koniec mitu Polaka-pijaka
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pomysł ujednolicenia przepisów Bogusław Sonik przedstawi na posiedzeniu plenarnym europarlamentu, które zaczyna się w najbliższy poniedziałek. Polityk tłumaczy, że w Wielkiej Brytanii, Włoszech, Irlandii czy Luksemburgu dopuszczalna ilość alkoholu we krwi kierowcy wynosi 0,8 promila. W Polsce jest to 0,2 promila, a na Słowacji czy Węgrzech nie można prowadzić nawet po łyku.
"To powoduje dużo problemów - na przykład, gdy kierowca przekracza granice krajów, w których te przepisy są różne" - mówi europoseł TVP Info. "Problem może pojawić się na przykład przy podróży z Niemiec do Polski. W pierwszym kraju próg wynosi 0,5 promila, a w drugim 0,2 promila. Jeszcze większe kłopoty może mieć osoba jadąca z Polski do Czech - w tym państwie po wypiciu alkoholu w ogóle nie wolno kierować pojazdem" - wyjaśnia Bogusław Sonik.
Jakie są szanse na wprowadzenie jednolitego progu alkoholowego w całej Unii? "Teoretycznie jest to w gestiach krajów członkowskich. Są jednak sposoby, by to obejść" - mówi polski europoseł TVP Info. Wyjaśnia, że w podobny sposób wprowadzono jednolite sankcje w sprawach związanych z ochroną środowiska. "Przyjęto po prostu specjalną dyrektywę, która kazała wszystkim krajom UE wprowadzić odpowiednie sankcje w ciągu 18 miesięcy" - mówi.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!