Tysiące pasażerów utknęły w pociągach
Ludzie jadący pociągami w Zachodniopomorskiem i Małopolsce klną dziś pod nosem w żywy kamień. O świcie związkowcy wyszli na tory w Białogardzie - jednym z największych węzłów kolejowych w kraju - i zablokowali pociągi. Potem tory i kasy dworcowe zablokowali kolejarze w Krakowie.
- Związkowcy: Premier wypowiedział wojnę
- Zamach na wcześniejsze emerytury
- Niemcy nie wpuszczają pociągów z Polski
- Związkowcy odchodzą z pustymi rękami
- Odblokowali biuro Tuska, ale zablokują kraj
- Uważaj! Jutro pociągi staną
- Czy masz szansę na wcześniejszą emeryturę?
- Tusk mówi, że dzięki PiS ma jakieś sukcesy
- PKP łamie prawa pasażerów
- Apogeum antyrządowych protestów w Bangkoku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ruch na stacji w Białogardzie wstrzymali związkowcy, którzy protestują w ten sposób przeciw reformie emerytalnej, która w wersji rządowej odbiera kilkuset tysiącom pracowników prawo do emerytur pomostowych. Wśród nich są kolejarze.
Związkowcy stali na stacji i przy czterech semaforach wjazdowych do Białogardu: od strony Kołobrzegu, Koszalina, Szczecina i Świdwina. Według Marka Przeradzkiego z kolejarskiej "Solidarności", protest zablokował jedenaście pociągów osobowych.
Akcja protestacyjna w Białogardzie zakończyła się przed godziną 7.00, ale o godzinie 8.30 swoją pikietę rozpoczęli związkowcy na stacji kolejowej w Krakowie. Pasażerowie przejeżdżający przez stolicę Małopolski musieli się liczyć z wielkimi opóźnieniami i staniem na stacji.
Przez ponad dwie godziny ruch pociągów odbywał się z utrudnieniami i opóźnieniami. Kwadrans przed godziną 9.00 kilkuset związkowców wyszło na tory w zachodniej części dworca, blokując ruch pociągów w kierunku Katowic, Wrocławia i Warszawy. Tory prowadzące w kierunku Tarnowa i Rzeszowa, Krynicy i Zakopanego nie były zablokowane. Część pociągów dalekobieżnych skierowano na trasy okrężne.
Blokada torów w Białogardzie i Krakowie to wspólna akcja OPZZ i kolejarskiej "Solidarności". Władze PKP twierdzą, że protest był nielegalny.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!