Szef ABW może zarabiać jak chce
Czy szef ABW Krzysztof Bondaryk może brać pieniądze od swojego porzedniego pracodawcy, telefonii komórkowej? Wicepremier i szef resortu spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna nie widzi w tym nic złego. No, może oprócz faktu, że Bondaryk nie poinformował o tym fakcie ani jego, ani premiera. A gdyby to zrobił? "Dostałby zgodę na branie tych pieniędzy" - stwierdził w radiu RMF FM wicepremier.
- CBA: Szefa ABW opłaca Era
- Premierze, pozbądź się Bondaryka
- Prokuratura nie będzie ścigać szefa ABW
- Dochody szefa ABW prześwietli Sejm
- Minister prezydenta wziął pieniądze z Orlenu
- Starcie agencji: CBA ściga szefa ABW
- Premier: CBA ma chyba za dużo czasu
- Były inspektor środowiska w rękach ABW?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Uważam, że gdy jest się szefem agencji rządowej, to wszystkie sprawy finansowe, także z poprzednich prac, muszą być jawne" - stwierdził w RMF FM wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna.
Przyznał też, że gdy rozpatrywano kandydaturę Bondaryka na szefa ABW, ten nie poinformował ani jego, ani premiera o tym, że będzie nadal opłacany przez operatora telefonii komórkowej. "Ale rozumiem to jako element kontraktu, czyli tzw. zakaz pracy w konkurencji, i akceptuję takie porozumienie" - dodał.
>>>Za co Bondaryk dostaje pieniądze od telefonii komórkowej
Schetyna nie widzi więc żadnego problemu w tym, że szef ABW dostaje także wynagrodzenie z innego źródła niż kasa rządowa. Przyznaje jednak, że "ta sprawa powinna być ujawniona przez niego na samym początku".
>>>Zobacz, jak Bondaryka bronią politycy PO
Wicepremier liczy jednak na to, że sprawa wkrótce "zostanie zamknięta" - gdy Krzysztof Bondaryk, zgodnie z prawem, wypełni oświadczenie majątkowe za rok 2008. " Ja uważam, że trzeba sprawę zamknąć - pieniądze powinny zostać wypłacone, sprawa zamknięta" - twierdzi Schetyna.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!