1500 Polaków zaginęło we Włoszech
Gdzie są Polacy, którzy przyjechali do pracy w rejonie Apulii i zaginęli bez wieści - zastanawia się dzisiejsza gazeta "La Stampa". Dziennikarze podejrzewają, że włoska mafia może więzić i zmuszać do pracy w tym regionie nawet 1500 osób. Ostatnio w Apulii znaleziono ludzkie kości.
- 16 Polaków skazanych za włoskie obozy pracy
- Polacy ofiarami gangów Romów w Anglii
- Dziesięć czaszek metr pod ziemią
- Poszukują zaginionych geologów
- Włosi bronią Polaków przed mafią
- Polacy w obozie pracy - tym razem w Hiszpanii
- Wpadł gangster, który wysyłał Polaków do obozów
- Polacy zatrzymani za włoskie obozy pracy
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -24°C max. 2°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dziennik jednoznacznie sugeruje, że za zaginięciem polskich obywateli może stać włoska mafia. Gazeta powraca do głośnej sprawy "polskich niewolników", zmuszanych do ciężkiej pracy i poszukiwanych przez polską policję. Przypomina hipotezę, że ludzie ci mogli zostać zamordowani przez okrutnych pośredników i szefów.
"La Stampa" pisze: "Odnalezienie szczątków ludzkich na północy Apulii utrwaliło te podejrzenia". Śledztwo wszczęła prokuratura do walki z mafią.
Gazeta informuje, że według strony polskiej "około 1500 osób jest obecnie więzionych przez włoską mafię we wsiach Apulii".
Dziennik zauważa przy tym, że przyczynami zaginięć polskich obywateli mogłyby być też sprawy sercowe, nieporozumienia rodzinne, umyślne ucieczki z domu. Główny nacisk położono jednak na wątek mafijny.
Polaków poszukują karabinierzy ze specjalnej jednostki Ros oraz prokuratura do walki z mafią z Bari. Dziennik stwierdza: "Istnieje uzasadnione podejrzenie, że ludzie ci zostali pochłonięci przez ziemię i stali się desaparecidos (zaginieni)".
Polska policja na swoich stronach internetowych opublikowała zdjęcia 87 osób poszukiwanych we Włoszech. Według "La Stampy" liczba ta jest o wiele wyższa, ale rodziny innych zaginionych nie wyraziły zgody na publikacje ich zdjęć.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!