Kompletnie pijany wiózł pasażerów
Miał ponad 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, a wiózł autobusem pasażerów z Białegostoku do Sokółki. 51-letni kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej i dopiero, gdy zaaparkował na przystanku autobusowym wpadł w ręce policjantów.
- Uciekał przed policją i wpadł do… bagna
- Pijany Ukrainiec staranował auto Polaków
- Polak przejechał 10 km pod prąd autostradą
- Ukradł prawie 700 kilogramów ryb
- Prowadził samochód z sześcioma promilami
- Pijany kierowca karetki omal nie zabił pacjenta
- Pijany kierowca już nie straci auta
- Nocny autobus zawisł na słupie
- Pijany kierowca jechał bombą na kołach
- Cztery promile i czterech pasażerów
- Wypadek autokaru. 30 dzieci rannych
- Pijak szalał samochodem po cmentarzu
- Pijany pasażer stracił prawo jazdy
- Pijany zasnął na... torach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zachowanie kierowcy było na tyle dziwne, że ktoś zawiadomił o tym policję. Tym bardziej, że autobus jechał drogą, gdzie zazwyczaj jest duży ruch. Sporo ciężarówek jedzie tą trasą do przejścia granicznego z Białorusią w Kuźnicy.
Na rogatkach Sokółki patrol próbował zatrzymać autobus, kierowca nie zareagował jednak i wjechał do miasta. Kilkaset metrów dalej stanął na przystanku i tam dopiero mężczyzna został zatrzymany. Wiózł pięć osób.
Pijany kierowca trafił do izby zatrzymań, autokar musiał odebrać właściciel firmy.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!