Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Państwu opłaca się leczenie migreny

2008-11-25 | Ostatnia aktualizacja: 19:06 | Komentarze: 2 | skomentuj

Tysiące ludzi cierpiących na przewlekłe bóle nie wykupuje lekarstw, bo...ich na to nie stać. W Polsce środki przeciwbólowe nie są refundowane. W odróżnieniu od większości krajów Europy u nas nie ma dopłat nawet do leków na migrenę, na którą uskarża się prawie co szósty Polak - czytamy w DZIENNIKU.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

30-letnia Joanna Chudzińska z Lublina dokuczliwe migreny miewa kilka razy w miesiącu. "Do niedawna, kiedy dostawałam ataku, zamykałam się w pokoju i szczelnie zaciągałam zasłony. Mogłam jedynie leżeć w ciemności i głuchej ciszy. Wszyscy w domu chodzili wtedy na palcach, a ja połykałam garściami tabletki przeciwbólowe. Niewiele to pomagało, ból rozsadzał mi głowę, przed oczami wirowały czerwone plamki, nudności wyrywały żołądek. Nie było wtedy mowy o pracy, jakichkolwiek czynnościach domowych. Lekarze przypisywali mi różne środki, ale nie przynosiły efektu. Zadziałał na mnie dopiero imigran" - opowiada.

Niestety nierefundowany imigran jest bardzo drogi - 6 tabletek kosztuje ponad 130 zł. "Dlatego czasami muszę wybierać: albo kupię jedzenie, albo zrealizuję receptę" - mówi Joanna Chudzińska. W podobnej sytuacji jest wielu Polaków. "Zgłasza się do mnie mnóstwo osób, których nie stać na wykupienie drogich leków przeciwmigrenowych. Jeśli ataki są częste, musieliby wydać na nie kilkaset złotych miesięcznie. Dlatego wybierają tańsze środki, które są mniej skuteczne albo mają więcej skutków ubocznych. To na pewno nieopłacalne dla budżetu państwa, bo przecież ZUS musi im płacić, gdy są na zwolnieniu chorobowym" - tłumaczy Magdalena Kocot-Kępska, anestezjolog z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Nie ma dokładnych danych, jakie straty przynosi budżetowi państwa nieleczona migrena, ale niemieccy specjaliści oszacowali je na 5 mld euro rocznie. Wyliczyli przy tym, że koszty nieobecności w pracy z powodu migreny są aż 12 razy wyższe niż koszty jej leczenia! Nowoczesne leki przeciwbólowe sa bowiem tak skuteczne, że o wiele bardziej opłaca się je refundować, niż pokrywać koszty złego leczenia.

Zdaniem specjalistów podobne wyliczenia można by zrobić dla większości chorób przewlekłych. Właśnie dlatego prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego uważa, że obowiązujący w Polsce system refundacji leków trzeba jak najszybciej uprościć. "Powinny być dwa poziomy refundacji: leki zryczałtowane albo bezpłatne i te z 30-proc. odpłatnością. To by było korzystniejsze i dla pacjenta, i dla budżetu" - mówi Cezary Śledziewski.

Anna Monkos, Krzysztof Pac
Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 2
  • ~Basiulek2010-11-09 20:44

    I co z tego na mnie działa tylko RELPAX i za 2 tabletki trzeba zapłacić 43 zł, ataków w miesiącu mam od 4 do 6 . Po 6 latach na te tabletki wydałam 20tys zł. Ale co mam zrobić, muszę żyć i pracować.

  • ~klara2010-09-28 13:19

    Juz od kilku lat jest na polskim rynku lek CINIE - zastepnik Immigranu, zawiera ten sam skladnik czynny: sumatriptanum. Koszt 6 tabletek ( 50mg) ponizej 50 zl.
    Ten specyfik jest importowany z Czech.
    pozdrawiam i polecam, sama stosuję go doraźnie.

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «