Słupsk i Redzikowo nie chcą tarczy
Na nic zapewnienia o nowych inwestycjach, bezpieczeństwie i korzyściach, jakie ma przynieść wybudowanie na Pomorzu silosów z amerykańskimi antyrakietami. W Słupsku i Redzikowie nie chcą tarczy. Mieszkańcy regionu boją się, że staną się celem ataku terrorystycznego. O swym sprzeciwie powiadomili ambasadora USA, który był dziś u nich z wizytą.
- Ambasador USA: Obama nie zablokuje tarczy
- Namawiają Obamę: Zrezygnuj z tarczy
- Tusk: Rosji nic do tarczy
- Sarkozy: Tarcza w Polsce to zły pomysł
- Rosja zmienia zdanie o amerykańskiej tarczy
- "Amerykanie potwierdzili tarczę w Polsce"
- Miedwiediew wyciąga rękę do Obamy
- Tusk stanie przed sądem za kłamstwo?
- Sądny dzień dla tarczy antyrakietowej
- RS-24 przełamie tarczę antyrakietową
- Tarczy nie będzie. Amerykanie są w Polsce
- Amerykanie odetną Redzikowo od świata?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rada Powiatu Słupskiego przyjęła dziś specjalną uchwałę, w której zażądała zmiany lokalizacji tarczy antyrakietowej. Bo mieszkańcy powiatu słupskiego "nie chcą żyć w ciągłym lęku przed mogącym nastąpić w sposób niespodziewany atakiem rakietowym". I nie chcą być "zywą tarczą".
"Budowa tego systemu spowodowana jest realnym zagrożeniem, jakie niesie terroryzm, dla terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki. Należy z tego faktu wyciągnąć wniosek, że do takiego ataku może dojść. Oczywistym jest, że atak terrorystyczny z użyciem broni rakietowej, poprzedzony zostanie atakiem na elementy amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej, które mają być rozmieszczone w Redzikowie" - napisano w uchwale.
>>> Namawiają Obamę, żeby zrezygnował z tarczy
Ostre sformułowania, jakie znalazły się w uchwale zaskoczyły nawet przewodniczącego rady Ryszarda Stusa. Zwłaszcza, że dziś do Słupska i Redzikowa przyjechał ambasador USA w Polsce. Victor Ashe przekonywał mieszkańców do tarczy. Ale niewiele osiągnął. Mieszkańcy Redzikowa wręczyli mu nawet specjalny list protestacyjny.
Według planów, potwierdzonych w sierpniu umową między rządami Stanów Zjednoczonych i Polski, na dawnym wojskowym lotnisku w Redzikowie koło Słupska ma być wybudowanych dziesięciu wyrzutni pocisków przechwytujących rakiety balistyczne. Umowa ta nie został jeszcze ratyfikowana.
W Czechach, w ramach programu obrony przeciwrakietowej, Amerykanie zamierzają wybudować radar tego systemu.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!