Nie będą ratować szpitali ponad podziałami
Prezydent najpierw zawetował ustawy zdrowotne, bo przewidywały komercjalizację wszystkich polskich szpitali. A teraz... proponuje napisanie nowych i to ponad podziałami partyjnymi. Do wspólnej pracy zaprasza przedstawicieli największych sił politycznych. Proponuje pomieszczenia i wsparcie finansowe. Obiecuje, że tak przygotowanej reformy nie zawetuje. Co na to PO? Oczywiście, jest przeciw.
- Rząd krytykuje prezydenckie weto
- Rząd i tak przekształci szpitale w spółki
- Prezydent już wie, które ustawy zawetuje na pewno
- Kaczyński zablokował prywatyzację szpitali
- Szpitale się nie prywatyzują, bo nie chcą
- Politycy się cieszą, pacjenci denerwują
- Choroby reform służby zdrowia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak powiedział nam prezydencki doradca do spraw zdrowia Tomasz Zdrojewski, po raz pierwszy swoją propozycję prezydent przedstawił na początku tego roku. Wszyscy powiedzieli tak, oprócz PO, która nic nie odpowiedziała, za to sama zorganizowała tzw. biały szczyt.
Zdrojewski przekonuje, że ustawy są niezbędne: "Ich obchodzenie jest niepoważne" - tłumaczy i obiecuje, że prezydent zapewnia środki i pomieszczenia do prowadzenia rozmów. PiS jest „za”. A co na to PO i SLD?
Grzegorz Dolniak z PO odrzuca propozycję. "Prezydent wciąż nie zgadza się na komercjalizację służby zdrowia, nie widzę więc pola do dyskusji" - mówi.
Także Grzegorz Napieralski z SLD mówi nie, ale z innego powodu: "Prace ponadpartyjne powinny odbywać się w Sejmie" - ucina lider lewicy.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!