Prawdę o Sikorskim poznamy w styczniu
Na rezultat badań szczątków Władysława Sikorskiego musimy jeszcze poczekać około dwóch miesięcy. Krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych nie zdąży jeszcze w tym roku odpowiedzieć na pytanie o przyczyny śmierci generała. Wyniki zostaną ogłoszone pod koniec stycznia - ustaliło radio RMF.
- Śmierć Sikorskiego zleciły Londyn i Moskwa?
- Wciąż nie wiadomo, jak zginął Sikorski
- Brytyjczycy kryją tajemnicę śmierci Sikorskiego
- Tłumy przybywają na grób Sikorskiego
- Generała Sikorskiego żegnały tłumy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prowadzący dochodzenie katowicki IPN wiele razy podkreślał, że wyniki poznamy pod koniec grudnia. "To za mało czasu" - twierdzą jednak naukowcy. "Jeżeli mamy podjeść do tego rzetelnie, to nie możemy mówić, że będą one za miesiąc" - przekonuje w radiu RMF dyrektor instytutu Aleksander Głazek.
"Jeżeli 65 lat czekaliśmy na przeprowadzenie tego typu badań, to jeżeli teraz poczekamy dwa, czy trzy miesiące, to nie ma to różnicy" - argumentuje Głazek. Jego zdaniem, teraz najważniejsza jest pewność, że zrobiono wszystko co tylko się dało, by dotrzeć do prawdy.
Do dziś oficjalna wersja mówi o wypadku lotniczym. Jednak wydarzenia z 4 lipca 1943 roku, kiedy czterosilnikowy bombowiec Liberator tuż po starcie z lotniska w Gibraltarze runął do wody, nadal są tematem spekulacji. Jedna z teorii mówi o zamachu i sfingowanej katastrofie.
Do września IPN nie chciał badać śmierci Sikorskiego. Jednak apele historyków zmieniły w końcu decyzję instytutu. Gdyby wyniki badań szczątków gen. Władysława Sikorskiego nie były jednoznaczne, nie wyklucza się scenariusza, w którym prokuratorzy zwrócą się do władz brytyjskich o przeprowadzenie ekshumacji zwłok generała Tadeusza Klimeckiego, szefa sztabu naczelnego wodza, również ofiary gibraltarskiej tragedii.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!