BBC o Polkach: To dobre prostytutki
"Jeśli jesteś Polką, to świetnie prasujesz. Z doświadczenia wiem, że prostytutki są dobrymi sprzątaczkami" - palnął przed milionami słuchaczy radia BBC prezenter Chris Moyles. Polacy na Wyspach zakipieli oburzeniem. Brytyjska stacja publiczna tłumaczy, że Moyles żartował.
- Przeprosił Polaków, bo go zmuszono
- Polacy na Wyspach masowo tracą pracę
- Żywa kronika Polonii w Londynie
- Polacy na Wyspach bojkotują "Londyńczyków"
- Polacy oddali znalezione 200 tysięcy funtów
- Wielka Brytania idzie na wojnę z imigrantami
- Polacy wracają z Wysp... do lekarza
- Młodzi Polacy w Walii mają swoją szkołę
- "Przydałoby się skopać grubasa z BBC"
- Grozili prostytutce, bo chciała rzucić pracę
- Wyspiarze coraz częściej atakują Polaków
- "Polaczkami" zajmie się Trybunał
- Nastolatki uciekły do agencji towarzyskiej
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"The Chris Moyles Show" w BBC Radio 1 to najbardziej popularna audycja poranna w Wielkiej Brytanii. Każdego tygodnia słucha jej ponad osiem milionów ludzi. Po tym, jak 19 listopada prowadzący Chris Moyles "zażartował" z Polek, w publicznej stacji rozdzwoniły się telefony, a skrzynki emailowe zapełniły listami od wściekłych słuchaczy żądających przeprosin.
"Z doświadczenia wiem, że prostytutki są bardzo dobrymi sprzątaczkami, i to ich prasowanie, znakomite" - rubasznie żartował Moyles. "Jeśli jesteś Polką, to świetnie prasujesz... Prostytutki dobrze też naprawiają samochody" - brnął dalej.
Reakcja Polaków była natychmiastowa. "Już w kilku innych programach Moyles mówił o Polakach z wyraźnym lekceważeniem. Ale kiedy pod koniec listopada usłyszałem, jak wylicza w czym dobrzy są polscy emigranci, zabrakło mi słów. Brukowce, przeboleję, ale nie BBC!" - mówi korespondentce DZIENNIKA w Londynie Przemysław Kawski, dziennikarz polonijnego portalu Infolinia.org.
Zarabiający 650 tysięcy funtów rocznie Chris Moyles nie zamierza nikogo przepraszać - zauważa brytyjski dziennik "Daily Mail". Broni go również rozgłośnia. Najpierw BBC stwierdziło, że jego wypowiedź została "błędnie zinterpretowana". "Moyles nie chciał nikogo obrazić, to były żarty" - powiedział przedstawiciel BBC Sky News.
Polacy nie odpuszczają. Już 1500 Polaków podpisało się pod dostępną na stronie infolinia.org petycją z żądaniem przeprosin za "obraźliwe i obrzydliwe rasistowskie komentarze".
"Zamiast podjudzać przesądy i dzielić Wielką Brytanię, BBC powinno uczyć ludzi o tym, jaka jest Polska i Polacy, abyśmy mogli żyć w harmonii" - napisał w liście do BBC serwis polonijny infolinia.org.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!