Nie wpuścili niewidomej? Sąd: Nie ma sprawy
Nie będzie kary dla firmy ochroniarskiej, która nie zgodziła się wpuścić do sklepu niewidomej z psem przewodnikiem. Sąd uznał właśnie, że nie są oni niczemu winni. "Pracownik ochrony stosował się jedynie do regulaminu sklepu" - tłumaczył sąd. I całą winą obarczył sieć Carrefour, która regulamin układała. Czy spotka ją kara? Nie wiadomo. Bo sąd wezwał Carrefour i niewidomą do ugody.
- Inwalidzi dostaną pieniądze na samochody
- Elektroniczne "dowody" dla wszystkich psów
- Z psem do szpitala, tramwaju i restauracji
- Życie niepełnosprawnych to ciągła walka
- Czworo niewidomych w samolocie? To za dużo
- Niewidomy wpadł pod metro i przeżył
- Z psem do biura, sklepu i sądu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Historię niewidomej, którą wyrzucono z supermarketu, opisywaliśmy kilka tygodni temu. To ochroniarze kazali jej wyjść, bo chciała robić zakupy z psem. Nic nie pomogły tłumaczenia, że to nie jest zwykły pies, ale pies przewodnik.
Sąd Okręgowy dla Warszawy-Pragi stwierdził jednak, że pracownik firmy ochroniarskiej stosował się jedynie do regulaminu, który przygotował Carrefour. Wezwał strony procesu do ugody.
Właścicielka psa Jolanta K. domaga się od teraz od firmy przeprosin w jednym z ogólnopolskich dzienników i wpłaty 25 tys. zł fundacji "Vis maior", która działa na rzecz niepełnosprawnych.
"Bardzo chętnie pójdę na ugodę. Moim warunkiem są jednak przeprosiny i zaprzestanie takich praktyk przez sieć" - powiedziała Jolanta K.
W październiku sprawę uregulowano prawnie - w nowelizacji ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnieniu osób niepełnosprawnych. Dzięki niej osoby niewidome mogą już swobodnie wchodzić z psami przewodnikami do budynków użyteczności publicznej bez konieczności spełniania żadnych dodatkowych warunków.























~M.2010-10-03 18:00
Psy, które są przewodnikami dla osób niewidomych, szkolone są w taki sposób, by w trakcie wykonywania "swojej pracy" nie zachowywać się w sposób, do którego jesteśmy przyzwyczajeni na codzień - dotyczy to również obwąchiwania produktów żywnościowych. A na marginesie, w którym ze sklepów niezabezpieczone pożywienie znajduje się na wysokości głowy psa? Przyznaję, że to bardzo ciekawe...
~MCI2010-10-01 17:49
Ja uważam że pies nie powinien wchodzić do sklepu spożywczego nawet jeżeli jest to pies przewodnik to zawsze jest to pies. Osoba niewidoma nie jest w stanie dopilnować psa , bo po prostu nie widzi co pies robi, wybaczcie ale nie mam ochoty jeść obwąchane przez psa jadzenie.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!