Dziennik.plKraj

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Elżbietanki dostały miliony za ziemię

2008-12-06 | Ostatnia aktualizacja: 19:10 | Komentarze: 0 | skomentuj

Zakonnice dostały w czerwcu od Komisji Majątkowej 47 hektarów w warszawskiej dzielnicy Białołęka. To była rekompensata za grunty utracone w czasach PRL. Elżbietanki sprzedały ją za ponad 30 milionów złotych biznesmenowi z Pomorza. Władze dzielnicy twierdzą tymczasem, że ziemia jest warta ponad 240 milionów złotych.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Władze Białołęki chciały tam budować niezbędne dla dzielnicy szkoły, przedszkola, przychodnie i boiska. Decyzję Komisji uznały za "rażącą niegospodarność" i zawiadomiły prokuraturę - pisze "Gazeta Wyborcza".

Nabywcą jest biznesmen z Pomorza, Stanisław M. pomorski multimilioner i hotelarz, który wiosną 2008 r. kupił w Skierdach pod Warszawą - kilkanaście kilometrów od Białołęki - trzyhektarową działkę rolną i zaraz się tam zameldował. Formalnie jest rolnikiem. Dzięki temu mógł łatwo kupić grunty od elżbietanek sklasyfikowane jako rolne.

Wcześniej białołęckimi gruntami zarządzała w imieniu skarbu państwa Agencja Nieruchomości Rolnych. ANR ma prawo pierwokupu ziemi rolnej. Traci je, jeśli ziemię kupuje rolnik, a tak jest w przypadku Stanisława M.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «