Zobacz, jak ciężarówka staranowała dom
Źle się skończył weekend dla mieszkańców wielorodzinnego domu w miejscowości Białogarda (Pomorskie) - w budynek wjechał rozpędzony tir. Zmiótł ogrodzenie, staranował ścianę budynku i zatrzymał się dopiero wewnątrz jednego z mieszkań. Szczęśliwie nikomu nic się nie stało - lokatorzy wyszli na zewnątrz tuż przed wypadkiem.
- Ciężarówka wjechała w autobus z dziećmi
- Oto roztańczony kierowca tira
- Tir staranował autokar z licealistami
- Ciężarówka z nawozem wykoleiła pociąg
- Naczepa uderzyła w autobus. Trzy osoby zginęły
- Pijany kierowca jechał bombą na kołach
- Tir zabił w środku miasta
- W Zabrzu ukradli kamień. Kilkunastotonowy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Czy kierowca zasnął zmęczony jazdą - nie wiadomo. On sam twierdzi, że inny samochód zajechał mu drogę i to było przyczyną wypadku. Ale świadkowie twierdzą, że przed TIR-em nikt nie jechał. Policja ustaliła, że kierowca ciężarówki był trzeźwy.
"Tachograf zatrzymał się na prędkości 60 km/h, zero śladów hamowania. Winny jest kierowca, bo przecież to nie budynek nagle wtargnął na jezdnię" - mówi DZIENNIKOWI Daniel Pańczyszyn z Komendy Powiatowej policji w Lęborku.
Staranowany dom znajduje się na łuku drogi i już wcześniej nieostrożni kierowcy lądowali w ogródku przed budynkiem. Dlatego mieszkające tam rodziny próbowały się zabezpieczyć, ustawiając przy ogrodzeniu duże głazy. Ale TIR zdołał się przez nie przebić.
Mieszkańcy staranowanego domu mieli szczęście, bo wyszli na zewnątrz kwadrans przed uderzeniem.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!