Odpalisz petardę, zapłacisz 5 tysięcy
Święta w Zachodniopomorskiem w tym roku bez fajerwerków. Tamtejszy wojewoda wydał kategoryczny zakaz odpalania petard w grudniu i styczniu. Restrykcje zostaną zniesione jedynie na dwa dni w Sylwestra i Nowy Rok. Za złamanie zakazu grozi grzywna 5 tysięcy złotych.
- Bawimy się w domach. Nie stać nas na więcej
- Tragiczne pożary zebrały śmiertelne żniwo
- Jak świętować sylwestra i przeżyć
- Pierwsze ofiary sylwestrowych fajerwerków
- Petarda zabiła 18-letniego chłopaka
- Niemcy boją się polskich fajerwerków
- Piroman wysadził swoje mieszkanie i zginął
- Zabiła go eksplozja weselnych fajerwerków
- Produkował petardy. Wysadził swój dom
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wojewoda Marcin Zydorowicz chce zapobiec szaleństwom, które co roku towarzyszą mieszkańcom miasta w okresie świąt. Urzędnik ma nadzieję, że dzięki zakazowi w grudniowe wieczory będzie ciszej i bezpieczniej.
Zakaz sprzedawania fajerwerków osobom ponizej 18. roku życia, niestety, nie zawsze jest respektowany. Co roku dochodzi do wielu wypadków spowodowanych przez petardy - dzieci trafiają do szpitali z groźnymi poparzeniami, a nawet urwanymi rękami.
Zakaz już obowiązuje. I ma być przestrzegany od 10 grudnia do 31 stycznia. Za jego złamanie grozi kara i to nie mała - funkcjonariusze policji, straży miejskiej a nawet straży pożarnej mogą wystawić mandat do 500 złotych, a w wyjątkowych przypadkach skierować sprawę do sądu grodzkiego. W takim przypadku maksymalna kara sięgnąć może nawet 5 tysięcy złotych.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!