Prezydent dał w prezencie podróbki
Coś, co miało być dla za osiągnięcia sportowe, stało się powodem kłopotów i przesłuchań. Młodzi, wybitni koszykarze dostali w prezencie od prezydenta Sopotu zegarki. Problem w tym, że były to podróbki. Teraz obdarowani muszą tłumaczyć się policji.
- Unia nie radzi sobie z piratami
- Chińscy piraci skopiowali rosyjski myśliwiec
- Policjanci przechwycili podrabiane ubrania
- Fałszerze podrabiają nawet... ferrari
- Uwaga! Zalewają nas podrabiane lekarstwa
- Podrabiają już nawet piły łańcuchowe
- Prezydent Sopotu wyszedł na wolność
- Fałszywe stuzłotówki zalewają Lublin
- Polak sprzedawał podróbki na eBayu
- Podróbka iPhone'a tak okrutna, że aż fajna
- Rosjanie oszukali Margaret Thatcher
- Szczypińska odpowie za podrabianą torebkę?
- Podrabiane torebki walczą z systemem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zegarki na zlecenie urzędu miasta kupił dla koszykarzy ich klub - 27 zegarków za 6750 złotych, które miał zwrócić klubowi prezydent Sopotu Jacek Karnowski - podaje RMF FM. Po ich wręczeniu do urzędników zgłosił się jeden z rodziców, twierdząc, że to fałszywki. Zlecono więc ekspertyzę.
"W momencie, kiedy ta ekspertyza potwierdziła, że są to zegarki nieoryginalne, złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury i wstrzymaliśmy zapłatę za fakturę" - tłumaczy Magda Jachim z sopockiego magistratu.
>>> Sprzedaż podróbek jest karalna
Policjanci z Gdańska, którzy prowadzą dochodzenie w tej sprawie, rozesłali wezwania do koszykarzy, a ci będą musieli zegarki zwrócić. Sprzedawca zegarków, oficjalny przedstawiciel renomowanej firmy, domaga się tymczasem zapłaty.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!