Stokłosa dostał wolność pod choinkę
Oskarżony o korupcję, słynny były senator Henryk Stokłosa odetchnął pełną piersią na wolności. Na konto sądu w Poznaniu wpłynęły trzy miliony złotych kaucji wpłaconej przez jego żonę. Dlatego były senator i biznesmen, oskarżony o korupcję, wyszedł w Wigilię z aresztu w Szamotułach.
- Sąd wypuści Stokłosę na sylwestra
- Henryk Stokłosa spędzi święta za kratkami
- Stokłosa woli siedzieć w niemieckim areszcie
- Henryk Stokłosa uniknie części zarzutów
- Stokłosa siedzi już w polskim areszcie
- Ochroniarze Stokłosy zatrzymani za wymuszenia
- Śledczy domagają się aresztowania Stokłosy
- Byłemu senatorowi grozi 10 lat więzienia
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Stokłosa jest oskarżony o korumpowanie urzędników resortu finansów, którzy w zamian wydawali korzystne dla jego firmy decyzje podatkowe. Stokłosie postawiono aż 21 zarzutów. Wśród nich są oskarżenia o wręczanie łapówek, ale także o zanieczyszczanie środowiska. Był senator zasłynął właśnie między innymi tym, że na smród i zanieczyszczenia z jego fimy skarżyli się okoliczni mieszkańcy.
Poza trzymilionową kaucją sąd apelacyjny zdecydował również o zastosowaniu wobec Stokłosy dozoru policyjnego z obowiązkiem zgłaszania się trzy razy w tygodniu na komisariat oraz o zakazie opuszczania kraju.
Wkrótce na rynek ma trafić książka Henryka Stokłosy, w której opisuje kulisy afery ze swoim udziałem. Były senator, któremu grozi 10 lat więzienia, prawie rok ukrywał się przed śledczymi w Niemczech.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!