Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Polka napisała najlepszą szkocką bajkę

2008-12-29 | Ostatnia aktualizacja: 19:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kiedy dwa lata temu 11-letnia Martyna Zielińska razem z rodzicami przyjechała do Szkocji, nie mówiła słowa po angielsku. Teraz nie tylko dobrze mówi, ale też pisze. Bajka uczennicy z Polski wygrała w ogólnokrajowym konkursie literackim dla dzieci, a ona sama stała się ulubienicą brytyjskich mediów.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Artykuły o Martynie wydrukowały dzienniki "The Times" i "Daily Express". "Szkockie dzieci powinny się od niej uczyć. Ich gramatyka czy pisownia jest często gorsza od uczniów, dla których angielski nie jest językiem ojczysty,. Osiągnięcie Polki to wielki sukces" - komentuje nagrodę szkocka gazeta "Press and Journal".

Martyna Zielińska do położonego w północno-wschodniej Szkocji Aberdeen przyjechała dwa lata temu z Łodzi. Jej ojciec dostał tu pracę jako kierowca autobusu. "Na początku było przerażająco. Nie mogłam porozumieć się z nikim oprócz rodziców. Ale nauczyciele byli dla mnie bardzo dobrzy" - wspomina dziewczynka.

Po dwóch latach intensywnej nauki w lokalnej szkole w Aberdeen Martyna świetnie opanowała język. Teraz pomaga nauczycielom. Została tłumaczem innych polskich dzieci i ich rodziców. Dziewczynka już na tyle dobrze poczuła się w angielskiej mowie, że zaczęła też pisać... bajki. I to właśnie jedna z nich - opowieść o spotkaniu z potworem z jeziora Loch Ness, wygrała nagrodę specjalną w prestiżowym konkursie dla dzieci "Loch of Mey Monster", któremu patronuje szkocki pisarz Graham Winkle.

"Napisałam opowieść o tym, jak spotykam potwora, ale rodzice nie chcą mi w to uwierzyć. To nie było trudne" - opowiada 11-latka. Nauczyciele Martyny przyznają, że to ogromny sukces. "Przejście w dwa lata od zerowej znajomości języka do wygranej w konkursie literackim to wielka rzecz. Fantastyczne osiągnięcie!" - chwalił Martynę dyrektor szkoły Kittybrewster, Ian Macindoe.

Dziewczynka podkreśla, że świetnie żyje się jej na Wyspach. "Mam przyjaciół z Anglii, Szkocji, ale też Polaków, Japończyków czy Arabów. Dobrze mi tutaj" - mówi.

Aleksandra Kaniewska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «