Coworking - nowy trend coraz bardziej popularny
Zamiast pracować samotnie w domu, zakładają wspólne biura. Wolni strzelcy: informatycy, księgowi, dziennikarze, którzy stęsknili się za pracą zespołową, wynajmują lokale, meblują je i wspólnie opłacają. Idea takiej pracy, zwanej coworkingiem, zdobywa w Polsce coraz większą popularność. Ostatnie biuro ruszyło kilka dni temu we Wrocławiu - pisze DZIENNIK.
- Awans w zamian za seks. To norma!
- Węgier straci pracę, bo żartował z Polaków
- Polacy w Irlandii stracą pracę
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wrocławski Cocobar to nie tylko kilkanaście biurek i komputerów, to także kawa, napoje, przekąski, ksero, drukarki. "I oczywiście ludzie. Czyli wszystko, co ułatwia i uprzyjemnia pracę" - mówi twórca Cocobar Mateusz Jarosiewicz.
"Brak normalnego środowiska pracy powoduje, że ludzie tracą do swojego zajęcia dystans. Nie wiedzą, czy pracują źle, czy dobrze, bo nie mogą tego porównać z efektami działania siedzących obok kolegów. Na odległość trudno też dzielić się doświadczeniami. W efekcie pracownicy stają się mniej kreatywni" - tłumaczy DZIENNIKOWI ideę powrotu do biur psycholog biznesu Izabela Kielczyk.
Coworkerzy pracują niezależnie od siebie, jednak jeśli chcą, mogą łączyć siły nad wspólnymi projektami. Te korzyści sprawiają, że coworking także w Polsce staje się coraz popularny.
Pierwsze biurowe centrum założyło w 2007 r. trzech informatyków z Poznania, następne powstały w Krakowie i w Warszawie. Właśnie to ostatnie jest chyba najbardziej prężne. Działający przy ulicy Wilczej CoworkingClub, w którym pracuje sześć osób, to nie tylko miejsce pracy, ale także szkoleń, i pokazów filmowych.
Za korzystanie z biura trzeba oczywiście płacić. W Cocobar cena wynosi około 400 złotych miesięcznie, w CoworkingClub od 350 do 450 złotych. "Może się wydawać, że to sporo, ale zyski z takiej pracy są większe niż opłaty" - mówi założyciel warszawskiego klubu Wojciech Mocarski.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!