Wróżbita: Prezesowi PiS nic nie grozi
"Jarosław Kaczyński wchodzi w okres wielkiej dojrzałości i mądrości, czas refleksji i metodycznego działania, ale też zdrowego rozsądku" - pisze dla dziennika.pl wróżbita Paweł Therion. Zapytaliśmy go, czy prezes PiS ma się czego obawiać w nowym roku. Według astrologa, pozycja Kaczyńskiego w partii jeszcze wzrośnie. "Z hermetycznego wodza zacznie się przeobrażać w otwartego, wolnego od uprzedzeń przywódcę" - przewiduje.
- PiS: Nikomu nie zabronimy się wypowiadać
- "Nieustępliwy Kaczyński nie pogodzi się z Tuskiem"
- 2009 - początek prawdziwej polityki?
- Gdy trwoga, to do... internetowej wróżki
- Rok 2009 - kryzys w Polsce, wojny w Azji
- Premier wierzy w przepowiednie astrologa
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na pewno przez cały 2009 rok nic poważnego nie będzie zagrażało prezesowi PiS. Będzie on - i tym samym jego brat prezydent, bo obaj panowie podlegają tym samym cyklom astrologicznym - w bardzo korzystnym okresie swojego życia. Zdecydowanie Jarosław Kaczyński będzie prezesem PiS i jego pozycja jeszcze wzrośnie i nabierze prestiżu w tej formacji. Być może jest to najlepszy okres w jego karierze politycznej i optymalny w sensie jakościowym.
Otóż po trudnych doświadczeniach ostatnich lat Jarosław Kaczyński wchodzi w okres wielkiej dojrzałości i mądrości, czasu refleksji i metodycznego działania, ale też zdrowego rozsądku. Z hermetycznego wodza zacznie się przeobrażać w otwartego, wolnego od uprzedzeń przywódcę partii.
Zachowa przy tym właściwą sobie ostrożność, żeby nie narazić siebie i swojej reputacji na zbyt wielkie ryzyko i na szwank swojej pozycji. Prezes wie, że reformy są konieczne w jego partii, a przede wszystkim w mentalności. A że intuicję ma dobrą, czuje, że czas na przeobrażenia jest właściwy.
Jeśli dobrze wykorzysta sprzyjające okoliczności zewnętrzne, jako prezes wzmocni bardzo swoją pozycję, a partia odbuduje zaufanie.
Ze względu na niespokojny 2009 rok i trudny do rządzenia, sytuacja opozycji będzie luksusowa. Mimo czystek personalnych, prezes PiS wciąż jest otoczony nieprzychylnymi ludźmi, ale wie o tym i wszystko jest pod kontrolą.
Nie widzę poważniejszych zagrożeń dla prezesa w 2009 roku, wręcz przeciwnie, silną pozycję na scenie politycznej, a przy odrobinie wzbogacenia osobowości, nawet wzrost elektoratu.
Podobny renesans pozycji i wizerunku dotyczy też prezydenta - okoliczności astrologiczne i polityczne będą w tym roku bardzo sprzyjające również dla niego. Prezydent będzie miał wielką szansę nadrobienia strat i odbudowania prestiżu. Na pewno to wykorzysta i będzie zdobywał coraz większą sympatię, a nawet uznanie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!